System Video-Assistant Referee obowiązuje od obecnego sezonu w Lotto Ekstraklasie, Bundeslidze oraz Serie A. Ponadto od następnego sezonu wprowadzony on będzie w La Liga, Premier League i na rosyjskim Mundialu. Jaka jest rola VAR-u? Jak funkcjonuje ten system po pierwszych pięciu miesiącach? Jak znacząco wpływa na przebieg gry? Co sądzą o nim osoby związane z piłką?
Czemu ma służyć VAR?
VAR rozstrzyga wątpliwości w czterech przypadkach:
– czerwona kartka,
– prawidłowo zdobyta bramka,
– rzut karny,
– błędna identyfikacja zawodnika.
Jednak dużym problemem jest niedostosowywanie się do tych zasad i używanie systemu do rozwiązywania mniej ważnych sporów, jak np. decyzja o żółtej kartce czy odgwizdanie rzutu wolnego. Niestety takie przypadki się zdarzają, lecz wydaje się, że zostaną one wyeliminowane, kiedy sędziowie przyzwyczają się do używania systemu powtórek.
Główne minusy systemu videopowtórek
Osoby przeciwne tej technologii uważają, że VAR zabija dynamikę futbolu. Głównym problemem od początku wprowadzenia pomysłu jest długi czas oczekiwania na decyzję sędziego. Arbiter, zamiast od razu pobiec do monitora, rozmawia najpierw z sędziami odpowiedzialnymi za VAR i dopiero po tym podbiega do ekranu.
Ponadto do kuriozalnej sytuacji doszło podczas wrześniowego starcia FC Augsburg z Borussią Dortmund, w którym sędzia niespodziewanie podbiegł do monitora, kiedy gospodarze szykowali się do wykonania rzutu wolnego. Wtedy arbiter nakazał przeniesienie piłki na drugie pole karne i ułożenie jej na wapnie.
Takie zmiany są szokujące nie tylko dla zawodników, ale i kibiców. Ponadto trzeba się przyzwyczaić się do takich możliwości, jest to tylko kwestia czasu.
Opinie o systemie
W polskiej piłce przeciwny tej technologii jest trener Lecha Poznań, Nenad Bjelica, który tak wypowiedział się o VAR po spotkaniu z Wisłą Kraków:
Nie podoba mi się system VAR. Mamy sędziego VAR, który nie widzi wszystkiego. Zawsze będą te dyskusje i dlatego nie cieszę się, że mamy ten system w Polsce. Strzelamy bramkę w 94. minucie i nie wiem, czy mogę być szczęśliwy. Muszę czekać. To jest dla mnie cyrk.
Chorwat ma pewną rację co do funkcjonowania systemu, lecz tak naprawdę, jeśli bramka nie została zdobyta prawidłowo, to nie ma się z czego cieszyć. Zdecydowanie lepiej poczekać chwilę po strzelonej bramce na decyzję arbitra, niż dopuścić do tego, żeby gol został zdobyty w niewłaściwy sposób.
Jak widać, Chorwaci nie przepadają za VAR-em – równie negatywnie o nowoczesnej technologii wypowiedział się zawodnik Realu Madryt Luka Modrić:
Jeśli mam być szczery, to pomysł ten kompletnie mi się nie podoba. Wprowadza wiele zamieszania. Jak dla mnie to nie jest futbol. Zobaczymy, co będzie dalej. My, piłkarze, powinniśmy skupić się na grze. Moje pierwsze wrażenie nie jest pozytywne.
Bardzo ciekawe, że zawodnik, który na co dzień gra w La Liga i spotyka się z wielkimi kontrowersjami, wypowiada się niepochlebnie na temat systemu VAR. Wydaje się, że pozostali zawodnicy byliby jak najbardziej za wprowadzeniem tego systemu, żeby wystrzec się błędów popełnianych przez arbitrów z Półwyspu Iberyjskiego.











