Arsenal Londyn podał na swej oficjalnej stronie, że holenderski napastnik nie będzie mógł grać do połowy października. Dobrą nowiną dla trenera Arsene’a Wengera jest powrót do zdrowia Samira Nasriego.
Robin Van Persie, kluczowy zawodnik „Kanonierów”, nabawił się kontuzji kostki podczas ostatniego meczu ligi angielskiej przeciwko Blackburn Rovers. Gwiazdę Arsenalu zmienił już w 34. minucie nowy nabytek Marouane Chamakh. Początkowe prognozy sztabu medycznego nie były tak surowe, lecz ostatnie doniesienia mówią, że Holender poczeka z wejściem na boisko do połowy października.
27-letni napastnik nie dość, że musiał pauzować w pierwszych meczach eliminacji do mistrzostw Europy 2012, to także osłabi swój klub w inauguracyjnych meczach Ligi Mistrzów i kluczowym meczu Premiership z Chelsea Londyn, który odbędzie się 3 października. Zatem Wenger ma nad czym się głowić.
Pocieszeniem dla francuskiego trenera jest powrót do zdrowia innego zawodnika, jego rodaka, Samira Nasriego. Skrzydłowy londyńczyków doznał kontuzji już w pierwszym meczu Premier League. Operacja kolana miała wykluczyć go z gry przynajmniej na miesiąc, lecz Francuz ma rozpocząć treningi już w najbliższych dniach.










