Napastnik Arsenalu Londyn przyznał, że czuł się niesamowicie, gdy został wybrany na najlepszego piłkarza roku Premier League. Nagrodę otrzymał podczas niedzielnej ceremonii.
Van Persie miał niezwykle silnych konkurentów. W pokonanym polu pozostawił trio z Manchesteru City: Sergio Aguero, Davida Silvę i Joe Harta, pomocnika Tottenhamu Hotspur Scotta Parkera i gwiazdę Manchesteru United Wayne’a Rooneya. Holenderski snajper strzelił już 27 bramek w obecnym sezonie.
– Nie mogę w to uwierzyć. To niesamowite znaleźć się tutaj. Osiem lat temu przyjechałem do Anglii z Holandii. Ruud Gullit prosił mnie, abym został w Feyenoordzie, bo akurat wtedy miał zostać nowym menedżerem. Przeszedłem do Arsenalu, a dziś spełnia się moje marzenie.
David Dein, który był wiceprezesem Arsenalu w momencie transferu van Persiego, ma nadzieję, że napastnik pozostanie w klubie jeszcze kilka lat, pomimo zainteresowania Holendrem ze strony wielu zespołów.
– Mieliśmy dużą konkurencję w pozyskaniu van Persiego. Jesteśmy szczęśliwi, że podpisał kontrakt z nami. Byłem zachwycony, a on udowodnił swoją wartość. On gra z pasją, z sercem, a jak usłyszeliśmy podczas przemówienia, jest również bardzo skromnym facetem. Mam nadzieję, że pozostanie w Arsenalu, ponieważ rzadko można mieć gościa, który strzela ponad 30 bramek w sezonie.










