Napastnik Arsenalu Robin van Persie nie może doczekać się początku sezonu i gry u boku Emmanuela Adebayora. Holender wierzy, iż tym razem uda mu się uniknąć poważnych kontuzji.
Ofensywnie usposobiony piłkarz partnerował wczoraj w ataku Adebayorowi podczas wygranego 1:0 meczu „Kanonierów” z Realem Madryt. Czuje, iż mogą doskonale do siebie pasować.
„Razem z Ade pokazaliśmy kilka ciekawych kombinacyjnych zagrań. Jest ważnych dla dwóch napastników, aby zawsze razem pracować i dostrzegać się nawzajem. Mam nadzieję, iż udanie rozpoczniemy tegoroczne rozgrywki” – powiedział Holender po zakończeniu Emirates Cup.
Van Persie rozpoczął poprzedni sezon sześcioma bramkami w dziesięciu meczach, ale sezon złamała mu kontuzja kolana, której nabawił się podczas październikowego meczu kadry. „Zaczynam się czuć coraz lepiej, małymi kroczkami wszystko się poprawia i jestem z tego bardzo zadowolony” – dodał piłkarz, który jutro obchodzi 25. urodziny.
„To bardzo ważne, aby zacząć udanie. Na tym można zbudować sukces w dalszej części sezonu. Mamy jeszcze dwa tygodnie ciężkiej pracy przed sobą. Tym niemniej, z powodu kontuzji dużo się nauczyłem przez ostatnie dwa lata. Wiem, na co stać mój organizm, na co mogę sobie pozwolić. To był interesujący okres czasu dla mnie. Wierzę, iż następny sezon obędzie się bez kontuzji, już nawet nie chcę myśleć o takiej ewentualności. Jeżeli myślisz pozytywnie, wszystko staje się pozytywne. Siła sugestii.”










