Kapitan Arsenalu Londyn, Robin van Persie, wypowiedział się na temat powrotu do zespołu Thierry’ego Henry. Przyznał również, że Francuz wygląda bardzo dobrze na treningach.
Możliwe, że stęsknieni kibice Arsenalu będą mogli zobaczyć swojego idola już w poniedziałkowym meczu FA Cup, w którym ich zespół zmierzy się z Leeds United. Van Persie uważa, że decyzja o dwumiesięcznym wypożyczeniu z New York Red Bulls, jaką podjął Henry, była bardzo odważna, ale słuszna.

– To wspaniała sprawa, znów powitać Thierry’ego w drużynie. Jego powrót podbuduje nas wszystkich. Ktoś może zapytać, po co wraca, przecież i tak jest legendą Arsenalu. Zresztą, niedawno postawiono mu tutaj pomnik. Ale jego zachowanie mówi wszystko na jego temat: wraca, bo kocha futbol, kocha nasz klub.
– Naprawdę, niewielu piłkarzy na jego miejscu postąpiłoby równie odważnie. Ale to jest to, co mi się w nim podoba. Jestem pewien, że dostanie sporo szans na grę. Nie chciałbym wywierać na nim presji, ale widziałem go na treningach i muszę przyznać, że prezentuje się znakomicie – powiedział holenderski napastnik.
Henry jest najlepszym strzelcem w historii Arsenalu. Być może już w poniedziałek, 9 stycznia, poprawi swój rekord, który wynosi 226 bramek.











