Selekcjoner reprezentacji Holandii, Bert Van Merwijk, stwierdził, że jego podopieczni mogą grać jeszcze lepiej.

Reprezentacja Holandii nie zawiodła oczekiwań swoich kibiców. Oranje pewnie wygrali swoje dwa mecze grupowe z Danią (2:0) i Japonią (1:0), nie tracąc przy tym żadnej bramki. Mimo tych zwycięstw, styl podopiecznych Berta van Merwijka był miejscami nudny i monotonny, a kibice oczekiwali atrakcyjniejszej gry i większej ilości strzelonych bramek. Jednak holenderski selekcjoner Oranje stwierdził, że to dopiero początek rozgrywek i jego podopieczni pokażą, na co ich stać.
– Mamy wciąż wiele do udowodnienia. Możemy zagrać jeszcze lepiej. W spotkaniach towarzyskich przeciwko Meksykowi, Ghanie i Węgrom zagraliśmy ofensywny i atrakcyjny futbol, strzelając rywalom mnóstwo bramek. Jednak na mundialu gra się o wiele trudniej. Tutaj każda drużyna chce strzelić jedną bramkę lub dwie bramki w ciągu pierwszych dziesięciu minut. Każdy, kto gra przeciwko nam, jest bardzo dobrze ustawiony, szczególnie w obronie i ciężko znaleźć miejsce na rozgrywanie – wyznał Holender.
W ostatnim grupowym meczu Holandia zmierzy się z Kamerunem, który nie wygrał ani jednego spotkania i zakończył swoją przygodę z mundialem w RPA.










