Szkoleniowiec Bayernu Monachium, Louis Van Gaal, nie był zadowolony po meczu z gry swoich piłkarzy. Mimo że wynik, jaki osiągnęli jego zawodnicy, był korzystny, to Holender miał uwagi na temat boiskowych poczynań.
Mecz Bayern Monachium – Borussia Moenchengladbach otworzył nam 15. kolejkę niemieckiej Bundesligi. W konfrontacji na Allianz Arena górą byli gospodarze, którzy triumfowali 2:1. Mimo ciężko wywalczonego zwycięstwa opiekun „Bawarczyków” nie uważa, by jego drużyna była lepsza na boisku. Potwierdził to także trener przyjezdnych, który zdał sobie sprawę, iż z Monachium można było wywieźć choćby jeden punkt.
– Zwycięstwo nad Borussią było bardzo szczęśliwe. Znowu czegoś brakowało nam w grze, bowiem momentami wyglądało to bardzo ospale. Rywale w pierwszej połowie byli lepszą drużyną, ponieważ próbowali atakować. Po przerwie zaś bronili już rezultatu. My natomiast musimy być wdzięczni za to, co w bramce robił Hans-Jorg Butt. Jego wspaniałe interwencje po strzałach Arango dały nam możliwość zwyciężenia w meczu. W ostatnich starciach to my byliśmy zawsze przeważającym teamem, dzisiaj jednak nie – stwierdził na pomeczowej konferencji szkoleniowiec Bayernu Monachium, Louis Van Gaal.
– Myślę, że w drugiej połowie zagraliśmy za bardzo asekuracyjnie. W pierwszej zaś toczyliśmy wyrównany bój, także szukając szczęścia w ofensywie. Niepotrzebnie chyba tak bardzo cofnęliśmy się po przerwie, dlatego być może zostaliśmy ukarani. Co do rzutu wolnego Badstubera – kłóciłbym się, czy aby na pewno było tam przekroczenie przepisów. Musimy już jednak myśleć o kolejnym rywalu, a więc Hannoverze 96. Jest to arcyważny mecz, który może nam dać nieco więcej spokoju w tabeli. Jak wygramy, to do Leverkusen pojedziemy zadowoleni z obecnej sytuacji – powiedział trener Borussii Moenchengladbach, Michael Frontzeck.








