W piątkowy wieczór świadkami byliśmy pierwszego po przerwie zimowej meczu Bundesligi z udziałem Bayernu Monachium. „Bawarczycy” pewnie, bowiem 2:0 pokonali rywala z Hoffenheim, a zadowolenia po meczu nie krył szkoleniowiec gospodarzy, Louis Van Gaal.
Opiekun monachijczyków stwierdził, że jego drużyna grała to, czego od niej oczekiwał. Dodał również, iż cieszy się z faktu takiej formy, jaką Bayern obecnie prezentuje.
– W pierwszej części meczu nie zagraliśmy tak jak bym chciał. Po wznowieniu wszystko wyglądało już zupełnie inaczej, tj. dużo lepiej. Stworzyliśmy sobie mnóstwo bardzo dobrych okazji pod bramką Hildebranda i szkoda, że nie przełożyło się to na większą liczbę goli. Rezultat 2:0 jest jednak równie dobry i trzeba się z tego cieszyć. Dzisiaj wieczorem wszyscy mogli zobaczyć, że mamy dobrą drużynę – ocenił na pomeczowej konferencji trener Bayernu, Louis Van Gaal.
– Pierwsza połowa była absolutnie „ok”. Zagraliśmy dobrze i nawet stracona bramka odeszła na dalszy plan. Jestem przekonany, że taka gra po przerwie dałaby nam co najmniej jeden punkt. Zabrakło jednak siły i konsekwencji w działaniu. Bayern zdominował mecz i w pełni zasłużył na kolejną bramkę. Bez wątpienia do zwycięstwa przyczynił się również Butt, który niekiedy bronił w niesłychanie trudnych sytuacjach – powiedział szkoleniowiec Hoffenheim, Ralf Rangnick.








