Przebywający obecnie na mundialu w RPA holenderski pomocnik Realu Madryt podzielił się swoją opinią na temat turnieju, swojej dyspozycji, a także szans innych ekip.
Van der Vaart i jego Holandia są już w ćwierćfinale i mimo że nie zachwycają formą, wygrywają mecz za meczem i stają się coraz większymi faworytami do końcowego triumfu.
Kreatywny pomocnik, zapytany, kto jego zdaniem ma największe szanse na tytuł, wskazał na dwie reprezentacje:
– Argentyna jest jedną z najlepszych drużyn na świecie. Bardzo cieszę się, że „Pipita” Higuain sobie tak świetnie radzi. Myślę, że oni i Hiszpania to główni faworyci do zwycięstwa.
Rafa wypowiedział się również na temat nieobecności w spotkaniu ze Słowacją:
– Dzień przed meczem poczułem, że z moją łydką coś jest nie tak, więc postanowiłem odpuścić, nie warto było ryzykować. Myślę, że będę gotowy na spotkanie z Brazylią. Wszyscy czekamy na to starcie. Oni zawsze grają ofensywny futbol, tak jak my. To będzie wielkie widowisko.
– Wiemy, że każdy błąd będzie oznaczał powrót do domu. Zagramy po swojemu z Brazylią i postaramy się o wygraną.









