Edwin van der Sar jest coraz starszy. Media wróżą mu zawieszenie w najbliższym czasie piłkarskich butów na kołku. Ponadto prasa wynajduje mu kolejnych następców, takich jak Igor Akinfiejew i Manuel Neuer. Tymczasem holenderski weteran wcale nie chce tak szybko rozstawać się z futbolem.
Wcześniej 38-letni golkiper wielokrotnie wspominał o tym, że obecny sezon może być dla niego ostatnim w barwach United, jak i w całej karierze. Tym razem Holender ma ochotę przedłużyć obowiązującą go umowę z „Czerwonymi Diabłami”.
– Już od paru lat mówię, że następny sezon będzie dla mnie ostatnim. Tymczasem pół roku po jego rozpoczęciu podpisuję nowy kontrakt. Rzecz polega na tym, że oczekuję każdego nowego sezonu, by sprawdzić, w jakiej jestem formie i czy nadal mam dość motywacji, by wychodzić na boisko. Obecnie najbardziej przeszkadzają mi kontuzje – powiedział Van der Sar.
Holenderski bramkarz wcześniej reprezentował barwy Ajaksu Amsterdam, Juventusu Turyn i Fulham Londyn. W profesjonalnej karierze rozegrał ponad 700 spotkań. 130 razy reprezentował swój kraj, co jest jego rekordem.










