W niedzielne popołudnie w ramach 25. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Legia pokonała przy Łazienkowskiej Lechię Gdańsk 1:0. Na pomeczowej konferencji trener Jan Urban ubolewał nad brakiem skuteczności jego zawodników.
– Chyba wykończę się na tej ławce, a chciałbym dożyć wnuków – zażartował.

Trener Urban pozytywnie wypowiadał się na temat gry defensywnej legionistów. Chwalił Artura Jędrzejczyka za stabilną formę, którą utrzymuje od dłuższego czasu. Zaniepokoiła go natomiast słaba postawa zawodników w ataku.
– Rozegraliśmy dobre spotkanie. Nie pozwoliliśmy Lechii na nic. Nam brakowało jednej bramki, a były ku temu sytuacje. Zaserwowaliśmy sobie niepotrzebne emocje i nerwy w końcówce.
Szkoleniowiec nie był zadowolony z boiskowych poczynań Ljuboji i Radovicia, bronił natomiast Michała Kucharczyka, który jego zdaniem nieco się spalił w podbramkowych sytuacjach. Dodał również, że teraz liczy się tylko rewanżowe spotkanie ze Śląskiem Wrocław o Puchar Polski.