Już jutro Legia Warszawa zmierzy się w meczu 1/8 Pucharu Polski z Piastem Gliwice. Trener warszawian, Jan Urban, docenia klasę rywali, lecz mimo to zamierza dać szansę kilku młodym piłkarzom.
Urban uważa, że Piast jest silnym zespołem. Najlepszym dowodem na to są wyniki gliwickiej drużyny. – Piast jest beniaminkiem ekstraklasy, ale pokazał, że umie grać w piłkę. Zespół z Gliwic znajduje się na fali i zrobi wszystko, aby sprawić niespodziankę. Taką niewątpliwie byłoby wyeliminowanie Legii z rozgrywek o Puchar Polski. Musimy być ostrożni. Zwracamy uwagę na Tomasza Podgórskiego, który ma dobrą passę i jest kapitanem Piasta. Gliwiczanie postawili na grę piłką. Rzadko stosują długie zagrania, a taktyka przynosi im dobre rezultaty. Nie jest łatwo wygrać trzy mecze z rzędu, szczególnie dla beniaminka. Jegho wyniki budzą respekt – powiedział przed spotkaniem trener Jan Urban.

Szkoleniowiec stołecznej ekipy zauważa, że mocnym punktem ekipy Marcina Brosza są obcokrajowcy, wśród których prym wiodą Hiszpanie. – Nie kojarzyłem wcześniej Hiszpanów z Piasta. Jednak zawodnicy z tamtego kraju są dobrze wyszkoleni technicznie i najwidoczniej pasują do koncepcji trenera Marcina Brosza.
Wicelider tabeli T-Mobile Ekstraklasy ma zagrać w tym spotkaniu w eksperymentalnym zestawieniu. Trener Urban zapowiada, że szansę dostaną piłkarze, którzy do tej pory mogli liczyć co najwyżej na zajęcie miejsca na ławce rezerwowych. – Szykujemy zmiany kadrowe. Są zawodnicy, którzy liczą na swoją szansę. Zobaczymy, czy ją wykorzystają, co da mi odpowiedź na przyszłość. W meczu z Piastem przekonamy się, czy mogę liczyć na zawodników, którzy do tej pory pełnili funkcję zmienników. Na razie nie mam adekwatnej oceny ich umiejętności. Do tej pory ufałem pewnej grupie piłkarzy. Pozostali dostaną szansę jutro.











