W miniony weekend drużyna Widzewa Łódź pokonała przed własną publicznością Koronę 3:1. Niewątpliwie wyróżniającym się zawodnikiem w tym spotkaniu był strzelec jednej z bramek, Ugochukwu Ukah.
– To był bardzo trudny mecz i dobrze mi się grało, choć wystąpiłem na prawej obronie. Na podobnej pozycji grałem już w poprzednim sezonie, a także występując w Anglii i we Włoszech. Wiem, jak tam trzeba grać, jednak uwielbiam być na środku i mimo że nie grałem na swojej nominalnej pozycji, to liczę, że wykorzystałem swoją szansę – powiedział Nigeryjczyk.
Po sobotnim meczu czarnoskóry defensor Widzewa zebrał bardzo pochlebne recenzje od grona dziennikarzy.

– Jestem zadowolony, ale z tego, co robiłem na boisku. Dziękuję za dobre opinie, ale my zawsze możemy mieć dobre i złe recenzje, Musimy skupić się na swojej pracy, wykonywać ją jak najlepiej, a potem inni mogą nas oceniać – mówi zawodnik.
W kolejnej serii spotkań aktualny klub Ukaha zmierzy się na wyjeździe z liderem rozgrywek, Wisłą Kraków. Z pewnością defensywa „Czerwono-biało-czerwonych” zostanie wystawiona na ciężką próbę.
– Tak, oczywiście będzie to trudny mecz. Wisła ma na razie dwa zwycięstwa w poprzednich kolejkach i prezentuje się bardzo dobrze. My też wyglądaliśmy dobrze w ostatnich dwóch spotkaniach, tylko szkoda, że nie potrafiliśmy Lechowi strzelić bramki. Mam nadzieję, że wygramy ten mecz – zakończył.











