Bardzo aktywny na rynku transferowym PGE GKS Bełchatów nie przedłużył kontraktu z kolejnym zawodnikiem. Tym razem klub ze Śląska nie doszedł do porozumienia z Mariuszem Ujkiem.

Z Ujkiem były prowadzone rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu od kilku tygodni, jednak warunki proponowane przez Polaka były nie do zaakceptowania dla włodarzy „Brunatnych”. Mariusz jest teraz wolnym zawodnikiem, lecz jeszcze nie wiadomo, szeregi którego klubu zasili w tym okienku transferowym. Ujek przez pięć lat był ważną postacią swojej drużyny. Wiadomością o odejściu Mariusza nie specjalnie powinni przejąć się fani Bełchatowian, bowiem „Ujo” był często podmiotem drwin i gwizdów kibiców na stadionie przy Sportowej w poprzednim sezonie.
Ujek, który do Bełchatowa trafił w 2005 roku grał w przeszłości między innymi w takich klubach jak Zagłębie Lubin, Górnik Polkowice czy Zagłębie Sosnowiec. Był zamieszany w aferę korupcyjną, jednak po przyznaniu się do winy szybko wrócił do gry. W 97 meczach rozgrywanych w koszulce Bełchatowa zdobył 16 bramek.











