Wisła Kraków zdobyła aż osiem bramek w meczu z Germanią Egerstorf-Langreder. Spotkanie rozegrano w Barsinghausen, gdzie krakowianie odbywają obóz przygotowawczy do nowego sezonu.
Wisła miała bardzo gładką przeprawę z drużyną z Niemiec. Już w 3. minucie gola zdobył Łukasz Garguła, który wraca do formy po długiej kontuzji. Przed przerwą kolejne dwie bramki dołożył testowany Kameruńczyk, Paolo Etame Etamene.

W drugiej połowie doszło do wielu zmian w jedenastce Wisły, ale nie wpłynęły one negatywnie na grę wicemistrzów Polski. Wręcz przeciwnie. Krakowianie dołożyli następne pięć bramek i pewnie wygrali spotkanie. Kolejno strzelali: Żurawski, Paweł Brożek, Łobodziński, Małecki i Cikos.
W meczu z Germanią zagrało aż czterech z pięciu testowanych w Wiśle piłkarzy. Oprócz Etamene i Cikosa występ zaliczyli Bunoza i Soares. Zdecydowanie najlepiej wypadł Kameruńczyk, ale i Cikos zagrał dobre spotkanie. Na mecz nie załapał się Kemy Agustien, który do drużyny dołączył w sobotę.
Na uwagę zasługuje też powrót Macieja Żurawskiego, któremu wystarczyło kilka minut na boisku, by przypomnieć wszystkim, jak strzelał kiedyś bramki dla Wisły.











