Pełne dramaturgii okazało się spotkanie otwarcia mistrzostw Europy. Kilku zawodników zasłużyło na szczególne wyróżnienie. Zdaniem iGola na miano piłkarza meczu zapracował Przemysław Tytoń.

Przez cały mecz mogliśmy być najbardziej dumni z postawy Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego i Macieja Rybusa. Wśród Greków na wyróżnienie zasłużył przede wszystkim Dimitrios Salpingidis. Redakcja iGola postanowiła jednak na piłkarza meczu wybrać Przemysława Tytonia. Rozpoczął on to spotkanie w niezwykle trudnym dla Polski momencie. Czerwoną kartkę obejrzał Wojciech Szczęsny, a Georgios Karagounis strzelał rzut karny. Golkiper PSV zachował zimną krew i pewną interwencją uratował Polsce remis. Gdyby nie jego znakomita postawa, znów moglibyśmy realnie mówić o scenariuszu: mecz otwarcia, mecz o życie i mecz o prestiż.
W poprzednim sezonie Tytoń w barwach PSV Eindhoven rozegrał 14 spotkań. Mecz z Grecją był jego szóstym w reprezentacji.










