Transferowego serialu z golkiperem Legii Warszawa, Janem Muchą, w roli głównej ciąg dalszy. Słowacka telewizja poinformowała ostatnio, że najlepszy bramkarz polskiej Ekstraklasy wyjechał na testy do Arsenalu Londyn. Te informacje zostały jednak zdementowane.
W poniedziałek na antenie słowackiej telewizji pojawiła się informacja, że Jan Mucha pojechał do Londynu, żeby przejść testy i ostatecznie podpisać kontrakt z Arsenalem. Tym rewelacjom zaprzeczył w wywiadzie udzielonym „News of the World” dyrektor sportowy Legii, Mirosław Trzeciak.
– To wierutna bzdura, gratuluję jej autorom inwencji twórczej. Nie chce mi się wierzyć, aby tak znakomity menedżer jak Arsene Wenger testował graczy w tajemnicy – oznajmił były reprezentant Polski.
27-letni Mucha jest bliski opuszczenia ekipy „Wojskowych”. Dwunastokrotny reprezentant Słowacji do tej pory nie przedłużył wygasającego w czerwcu kontraktu z Legią i zanosi się na to, że piłkarz zmieni w tym miesiącu klub.










