David Trezeguet przyznał, że miał możliwość gry w lidze angielskiej w barwach Liverpoolu. Francuz wybrał jednak hiszpańskie klimaty i aktualnie reprezentuje Herculesa Alicante.
Agent zawodnika pod koniec sierpnia wspomniał, że „The Reds” byli zainteresowani pozyskaniem jego klienta, gdyż Roy Hodgson szukał ofensywnego partnera dla Fernando Torresa. Nie była to jednak zbyt szokująca wieść, gdyż Trezeguet z przenosinami na Anfield był łączony przez parę lat. Zainteresowanie zawodnikiem wykazywała również ekipa Lazio.
32-latek również potwierdził starania uczestników tegorocznej edycji Ligi Europejskiej, lecz wyznał, że jego zamiary powstrzymało zamieszanie w związku ze sprzedażą Javiera Mascherono do Barcelony. Po takim rozwoju wydarzeń nie był on już chętny na przeprowadzkę do Anglii.
– Byli mną zainteresowani Lazio oraz Liverpool. Sprawy potoczyły się jednak tak, a nie inaczej. Zanim angielski klub wykazał jakąkolwiek inicjatywę, czekał na rozwiązanie sytuacji związanej z transferem Mascherano. Tak czy owak, po dziesięciu latach spędzonych w Turynie, ponad wszystko znów potrzebowałem słońca. Wpływ na moją decyzję miał również fakt, że moja żona pochodzi z tego regionu – wyznał Trezeguet dla „L’equipe”.










