Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski i Przemysław Tytoń nie wzięli udziału w wieczornym treningu reprezentacji. Piłkarze Borussii Dortmund narzekali na urazy, a bramkarz PSV na zgrupowaniu pojawi się dopiero jutro.
Piszczek i Błaszczykowski w przeciwieństwie do swoich kolegów nie wzięli udziału w treningu rozpoczynającym przygotowania do meczów eliminacyjnych z Ukrainą i San Marino. Obaj piłkarze narzekają na urazy i dlatego w obiektach udostępnionych przez hotel mieli indywidualne zajęcia.

– Piszczek i Błaszczykowski z powodu urazów zostali w hotelu i mieli indywidualne zajęcia. Do drużyny dołączą we wtorek lub środę. Urazy nie są poważne – powiedział Tomasz Rząsa.
Do reprezentacji we wtorek dołączy Przemysław Tytoń, który w godzinach wieczornych rozgrywał mecz rezerw PSV. Dzisiejsze zajęcia na stadionie Polonii Warszawa oglądało ok. 1,5 tysiąca widzów. Podobna frekwencja na otwartych treningach była w trakcie Euro 2012.
Według informacji podanych przez Polski Związek Piłki Nożnej selekcjoner Waldemar Fornalik na wtorek zaplanował dwa treningi. Kadrowicze również liczą na wsparcie kibiców.










