
Były analityk wideo i historyk z Burgenlandu, który od 2024 roku buduje Austrię Wiedeń na dominującej, agresywnej grze.
Stephan Helm urodził się 10 kwietnia 1983 roku w Wiedniu, ale uważa się za Burgenlandczyka z Pamhagen, gdzie zaczynał w miejscowym UFC. Jako zawodnik, w roli pomocnika, przeszedł przez dolne piętra austriackiej piłki: Mönchhof, Purbach, rezerwy SV Mattersburg w Regionallidze Ost, SC Parndorf, 1. SC Sollenau i SC Neusiedl am See. Karierę zakończył w Pamhagen z końcem 2017 roku.
Wykształcenie ma nietypowe jak na trenera Bundesligi: studiował sport i historię i tytuł magistra zdobył pracą dyplomową napisaną u Rolanda Lesera, późniejszego analityka wideo młodzieżowej reprezentacji. Jest wykwalifikowanym pedagogiem. Po studiach razem z Leserem robił analizy taktyczne dla telewizji Sky.
Pierwsze doświadczenia trenerskie zdobywał w rodzinnym UFC Pamhagen, gdzie przez dwa lata był grającym trenerem. Na analizy dla Sky zwrócił uwagę Thorsten Fink. Gdy analityk Finka odszedł do Borussii Dortmund, Fink ściągnął Helma do Austrii Wiedeń, i w styczniu 2018 roku Helm zaczął pracę jako analityk wideo, najpierw przy Thomasie Letschu, potem przy Finku. To był jego początek w zawodowej piłce.
Od lata 2018 roku podążył za Finkiem do Grasshopper Club Zürich: najpierw jako analityk wideo, później jako drugi asystent. W Zurychu przeżył kilku trenerów: Finka, Ulego Forte, Tomislava Stipicia, w sezonie pandemicznym Gorana Djuricina, a w ostatnich trzynastu kolejkach Zoltana Kádára. W sezonie 2019/2020 prowadził też drużynę U21 klubu. Od sierpnia 2020 roku był asystentem Dominika Thalhammera w LASK-u, odpowiedzialnym za ofensywę. Z klubem z Linzu dotarł do fazy grupowej Ligi Europy i do finału Pucharu Austrii.
W lipcu 2021 roku objął, w duecie z Emanuelem Pogatetzem, drugoligowy SKN St. Pölten, świeżo po spadku z Bundesligi. Zespół był młody, a hasłem przewodnim stało się słowo „rozwój”. W drugim sezonie Helm i Pogatetz długo walczyli o awans i przegrali go dopiero na finiszu. W styczniu 2023 roku Helm znalazł się blisko objęcia Austrii Wiedeń, ale wybór padł na Michaela Wimmera. Klub zaczął sezon 2023/2024 z celem powrotu do Bundesligi, ale porażka 1:2 z Vienną we wrześniu zapoczątkowała serię złych wyników. Po pięciu meczach bez zwycięstwa i porażce 1:2 z DSV Leoben klub rozstał się z duetem 23 października 2023 roku. W listopadzie tego roku Helm ukończył kurs UEFA Pro, w jednej grupie z Philippem Semlicem, który zastąpił go w St. Pölten.
W lutym 2024 roku Helm został trenerem Young Violets, rezerw Austrii w Regionallidze Ost, po Pogatetzu, który po półtora miesiąca pracy i bez meczu o stawkę wyjechał jako asystent Olivera Glasnera do Crystal Palace. Młodzi piłkarze mieli się rozwijać, a Helm miał ich przygotowywać do pierwszej drużyny.
W czerwcu 2024 roku władze klubu jednogłośnie wybrały go na trenera pierwszej drużyny. Rozważano szesnastu kandydatów, a Helm miał licencję, której nie posiadał tymczasowy trener Christian Wegleitner, który został jego asystentem. Obaj grali kiedyś w jednej amatorskiej drużynie. Poprzedni sezon klub zakończył na ósmym miejscu, a Helm wyznaczył cel: po 22 kolejkach znaleźć się w pierwszej szóstce. Zastał klub w trudnej sytuacji sportowej i finansowej, a pierwsze miesiące to szybkie odpadnięcia z pucharów europejskich. Mimo to w sezonie 2024/2025 Austria zajęła trzecie miejsce i doszła do półfinału Pucharu Austrii. Najpierw drużyna miała zbudować stabilność w obronie, a potem dodawać pressing i szybkie przejścia, z czego powstała wyraźna struktura z piłką i bez niej.
Kolejny sezon zaczął się źle. Z powodu kłopotów kadrowych w środku obrony Helm uprościł grę, co kosztowało rozwój stylu, ale wzmocniło zespół jako grupę. W kwietniu 2026 roku, jak pisała prasa, tylko Karl Daxbacher i Thorsten Fink prowadzili Austrię w większej liczbie meczów od czasów Herberta Prohaski.
Helm opisuje swój pomysł jako dominujący i odważny futbol z presją na rywalu. Zespół ma kontrolować rytm gry, atakować wysokim pressingiem, w tym przy wznowieniach bramkarza i budowaniu gry rywala, a po odbiorze szybko zmieniać fazę. Z piłką chodzi o to, by dziesiątki, wahadłowi i napastnicy jak najczęściej wchodzili w sytuacje ofensywne, stąd duża obecność w polu karnym rywala i wiele rzutów rożnych. Szkoleniowiec sam wskazuje słabszą stronę: gdy rywal już coś stworzył, Austria traciła zbyt wiele goli.
Korzenie tej koncepcji sięgają St. Pölten: w prezentacji dla trenerów burgenlandzkiej federacji z 2023 roku opisał pracę nad własnym „playbookiem”, wprowadzanie dominującej i proaktywnej gry oraz wykorzystanie danych i analizy wideo w planowaniu treningu i meczu. Jako analityk przeszedł przez gabinety wielu trenerów i mówi, że z każdego wyniósł inne akcenty: przejścia, stałe fragmenty, grę ofensywną. Dlatego nie lubi szufladek typu „trener ofensywny”, bo zawsze potrzebny jest też plan defensywny.
W sezonie 2026/2027 Austria grała najczęściej ustawieniem z trójką obrońców i dwiema dziesiątkami, 3-4-2-1, z okazjonalnymi zmianami na 3-4-3 lub czwórkę z tyłu. Helm powtarza, że formacja jest drugorzędna wobec zachowań na boisku. Chciałby, by zespół potrafił grać dwoma systemami bez różnicy, bo dopiero wtedy jest elastyczny i mniej przewidywalny. Przed derbami z Rapidem mówił, że o istocie decydują konstelacje, które powstają z ustawienia, a nie sam system.
Podkreśla, że nie jest to „one-man-show”: ma sztab, z którym decyduje zespołowo, i przywiązuje dużą wagę do kultury w szatni. Za kluczowe uważa jasność i wzajemny szacunek, a nie bycie kumplem piłkarzy. W zespole ma doświadczonych liderów, takich jak Aleksandar Dragović, i stawia młodych: w 2026 roku do większej odpowiedzialności szykuje Sanela Saljicia, Philippa Maybacha i Vasilije Markovicia. Mówi o sobie, że rzadko traci kontrolę nad sobą, jest współpracujący, a o hierarchii decyduje „zasada osiągnięć”. W mediach społecznościowych nie czyta krytyki, żeby nie stracić koncentracji.
Przed rewanżem z Bragą w eliminacjach Ligi Konferencji w sierpniu 2026 roku mówił, że w każdej fazie gry potrzebny jest jasny plan, od stałych fragmentów po przejście do pressingu.
„Mam w głowie wyraźny styl gry: dominujący i odważny futbol. Trzeba w tym celu wywierać na rywalu presję, to dla mnie nowoczesna piłka.” (Kurier, sierpień 2024)
„Nie robię niczego po to, żeby dobrze wyglądać i pielęgnować własne ego. Mnie to nie jest ważne.” (90minuten.at, luty 2026)
22
mecze
1,23
punktu na mecz
8
zwycięstw · 3 remisy, 11 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od czerwca 2024Bundesliga austriacka | Bundesliga austriacka | 22 | 8-3-11 | 1,23 | |
| 2024 | Austria Wien II | ||||
| 2021–2023 |





