Mistrz Afryki z 2004 roku i były pomocnik PSG, który karierę trenerską budował od Martigues przez Rumunię i Anglię po Tunezję.
Selim Benachour urodził się 8 września 1981 roku w Paryżu, w rodzinie imigrantów z Tunezji. Jako dziecko wcale nie chciał grać w piłkę, chciał jeździć na rowerze. Gdy skradziono mu po kolei trzy rowery, ostatni po dwóch miesiącach, zaczął po szkole kopać piłkę przed blokiem. Zobaczył to ojciec, który prowadził w pobliżu restaurację, i zapisał go do drużyny juniorów. Jako jedenastolatek Benachour pojechał na testy do Paris Saint-Germain, na które przyszło 500 chłopców, a klub zostawił pięćdziesięciu. Był jednym z nich. Piłkarsko wychował się w akademiach Clairefontaine i PSG.
W seniorskiej drużynie PSG występował od 2001 do 2005 roku i grał w niej u boku Ronaldinho, Pedro Paulety i Mauricio Pochettino. W lidze rozegrał dla klubu 28 meczów i strzelił jednego gola, w 2004 roku zdobył Puchar Francji. W tym czasie był wypożyczany do Martigues (2001/2002) i Troyes (2003). Potem grał w Vitórii Guimarães, Rubinie Kazań, Al-Qadsii, Maladze, Marítimo i APOEL-u Nikozja, z którym dwa razy zdobył mistrzostwo Cypru (2013, 2014). W Guimarães strzelił bramkę Wiśle Kraków w eliminacjach Pucharu UEFA i grał razem z Markiem Saganowskim. W 2015 roku wystąpił w Mumbai City u boku Nicolasa Anelki, a karierę zakończył w 2017 roku w Martigues, klubie, w którym zaczynał.
Choć urodził się we Francji, wybrał reprezentację Tunezji. Zadebiutował w niej w styczniu 2002 roku za kadencji Henriego Michela, w tym samym roku zagrał na mundialu w Korei i Japonii we wszystkich meczach swojej drużyny, a w 2004 roku wygrał z nią Puchar Narodów Afryki (w finale 2:1 z Marokiem). Zagrał w kadrze 44 razy. W 2006 roku, po bardzo dobrym sezonie w Guimarães, selekcjoner Roger Lemerre nie powołał go na mundial w Niemczech z powodu niewielkiego urazu. Benachour przyznał potem, że przeżył to bardzo ciężko, a dziś, jako trener, rozumie tamtą decyzję.
Trenerem nie chciał zostać. Mówił, że ta myśl pojawiła się dopiero pod koniec kariery, gdy po latach pracy z różnymi szkoleniowcami postanowił zrobić z tego, co widział, własny „koktajl”. W 2016 roku, jeszcze jako piłkarz występujący w CFA, umówił się z prezesem Martigues, że rok pogra w klubie, a w zamian zrobi trenerskie dyplomy i poprowadzi drużynę U17. W sezonie 2017/2018 zakończył grę i został pierwszym trenerem U19 Martigues w DH. Zespół skończył rozgrywki na piątym miejscu na trzynaście. Dyplom, który wtedy zrobił, określał jako odpowiednik UEFA A.
Wtedy okazało się, że we Francji trudno o pracę. Dzwonił do dawnych trenerów, m.in. Antoine'a Kombouaré i Jeana-Louisa Gasseta, i do Luisa Fernandeza w PSG, ale nic z tego nie wyszło. Club Africain proponował mu posadę asystenta i w lipcu 2018 roku przez kilka tygodni był w jego sztabie, ale wybrał ofertę z Rumunii: w sierpniu 2018 roku objął trzecioligową Forestę Suceava, która spadła z drugiej ligi i miała mniejszy budżet. Dostał tam rolę numeru jeden i pełnię władzy, to była jego pierwsza praca w seniorskiej piłce. Przed wyjazdem na tydzień przyjechał obejrzeć miasto i boiska. Po remisie 1:1 z KSE Târgu Secuiesc w kwietniu 2019 roku klub rozwiązał z nim współpracę za porozumieniem stron.
1 lipca 2020 roku pierwszoligowa Olimpia Grudziądz zatrudniła go po odejściu Jacka Trzeciaka, razem z dotychczasowym asystentem Maciejem Patykiem. Do klubu polecił go były kolega z APOEL-u, agent Michael Klukowski, a prezes Tomasz Asensky tłumaczył wybór tym, że Benachour mówi po francusku, angielsku, hiszpańsku, portugalsku i arabsku, a w drużynie było wielu obcokrajowców. Nie miał jeszcze licencji UEFA Pro, więc nie prowadził zespołu w pełni samodzielnie, a miał też zająć się akademią klubu. Zadebiutował 2 lipca w Olsztynie porażką ze Stomilem 0:2. Olimpia skończyła sezon 2019/2020 na 16. miejscu i spadła z I ligi, a 6 sierpnia 2020 roku klub zatrudnił Pawła Crettiego. Benachour wspominał, że wejście do zespołu pod koniec sezonu było trudne, że poznawał piłkarzy późno i miał kłopot z językiem.
We wrześniu 2020 roku został trenerem U18 Oldham Athletic. Właściciele klubu, bracia Abdellah i Mohamed Lemsagem, znali go od lat, a Abdellah, dawny agent, był tym, który wysłał go kiedyś do Kuwejtu. Pięciu zawodników z jego drużyny podpisało zawodowe kontrakty, z czego był szczególnie dumny. Po odejściu Keitha Curle'a od 25 listopada 2021 do 22 stycznia 2022 roku prowadził pierwszy zespół jako tymczasowy trener i mówił, że chciałby tę pracę zatrzymać.
W lutym 2022 roku, w trakcie sezonu, zadzwoniła federacja tunezyjska. Wziął jeden dzień na zastanowienie, choć w głowie decyzja już zapadła, i wrócił do reprezentacji jako asystent selekcjonera Jalela Kadriego. Pierwszym zadaniem były baraże z Mali o mundial w Katarze, które Tunezja przeszła, choć na przygotowania sztab miał tylko pięć treningów z całą grupą, bo piłkarze dojeżdżali pojedynczo. Przy reprezentacji pracował do stycznia 2024 roku. Od lipca 2024 do stycznia 2025 prowadził kadrę Tunezji U20. W lipcu 2025 roku został trenerem greckiej PAE Chania, a we wrześniu tego roku odszedł z klubu. Od 28 lipca 2026 roku jest asystentem Christiana Bracconiego w Étoile Sportive du Sahel.
Opisuje siebie jako byłego numera dziesięć, który lubi technikę, grę z piłką i ofensywę. Chce szybkiego odbioru po stracie piłki, w stylu hiszpańskim, ruchu, komunikacji i wyprowadzania piłki od tyłu, nawet kosztem ryzyka. Tak, jak mówił, grały jego zespoły U19 w Martigues i Foresta. W Olimpii prezes oczekiwał po nim, że jego zespół będzie strzelał dużo goli, ale przyznawał, że obrona wymaga poprawy.
Za najważniejsze uważa komunikację z zawodnikami, równie ważną jak taktyka i treningi, a rolę trenera porównuje do roli rodzica albo starszego brata. Inspiruje go Antoine Kombouaré, który był rygorystyczny, ale blisko ludzi, i Vahid Halilhodžić, twardy i autorytarny, ale umiejący sprawić przyjemność zawodnikom. W sztabie reprezentacji Tunezji pracował z analitykami wideo i trzema trenerami przygotowania fizycznego.
„Jestem byłym numerem dziesięć. Lubię technikę, grę z piłką, grę ofensywną. Chcę, żebyśmy szybko naciskali po stracie piłki, trochę jak w Hiszpanii.” (Foot Mercato, wrzesień 2018)
„Zacząć od zera, zjeść swój czarny chleb na dole, żeby pokazać swoje umiejętności i dojść na górę.” (Foot Mercato, wrzesień 2018)
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2021 |