
Były obrońca, asystent De Zerbiego i Allegriego, który w 2026 roku wprowadził Monzę do Serie A przez baraże.
Paolo Bianco urodził się 20 sierpnia 1977 w Ordonie w prowincji Foggia. Skończył liceum klasyczne. Był obrońcą i grał blisko dwadzieścia lat: w Foggii, Treviso (dla którego rozegrał najwięcej meczów), Catanii, Cagliari, Atalancie i Sassuolo. W Serie B zagrał ponad 300 meczów, w Serie A ponad 130. Z Catanią wygrał rozgrywki Serie B w 2006 roku, razem z Robertem De Zerbim, a w Serie A zadebiutował w Cagliari, gdzie trenował go Massimiliano Allegri. W Atalancie pracował z Antonio Conte, a w Sassuolo z Eusebio Di Francesco, który poprosił go o jeszcze jeden sezon, gdy Bianco chciał już kończyć. Dociągnął do 38. roku życia i zakończył karierę 31 maja 2015 roku.
18 maja 2013 roku był jednym z bohaterów pierwszego w historii Sassuolo awansu do Serie A. Zespół prowadził w tabeli przez cały sezon, ale w ostatnich czterech meczach przegrał z Modeną i zremisował z Padovą i Lanciano, choć wystarczyło jedno zwycięstwo. Bianco wspominał to jako niesamowity finisz. Koledzy z boiska mówili o nim, że zawsze był trenerem na murawie.
Pracę zaczął dzień po zakończeniu kariery, od posady asystenta w Primaverze Sassuolo (dwa sezony, m.in. w drużynie U-20 u Paolo Mandellego). W 2016 roku zdobył licencję UEFA A, a w 2020 roku skończył kurs UEFA Pro w Coverciano, w grupie z Andreą Pirlo, Vincenzo Italiano i Thiago Mottą. Pierwszą samodzielną drużynę dostał w sezonie 2017/2018: Siracusę w Serie C. Skończył na siódmym miejscu, a pod koniec sezonu klub stracił dziesięć punktów w ramach kary. Rok później objął Sicula Leonzio, ale zrezygnował po piętnastu kolejkach, w grudniu 2018 roku, i zdecydował się wrócić do roli współpracownika.
Od 2019 roku był współpracownikiem Roberto De Zerbiego. Nie chciał już być asystentem, ale De Zerbi dzwonił do niego cztery razy; po ostatnim razie Bianco się zgodził, a potem pojechał za nim do Szachtara Donieck. W Ukrainie spędził czas, który nazywa najważniejszym doświadczeniem życia. Wojna przerwała tę przygodę. Z wyjazdu został mu obraz pociągu do Lwowa, do którego wsiadał niechętnie, i obietnica, że do Ukrainy wróci. W czasie pracy w Modenie Szachtar zaproponował mu samodzielne prowadzenie zespołu, na kilka dni przed meczem Ligi Mistrzów z Barceloną. Odmówił, bo dał słowo Modenie. W sezonie 2022/2023 był w sztabie Allegriego w Juventusie. Od niego, jak mówi, nauczył się radzić sobie w trudnych momentach, a De Zerbi szuka jego zdaniem perfekcji, której w piłce nie ma.
W czerwcu 2023 roku dyrektor sportowy Davide Vaira wybrał go na trenera Modeny zamiast Attilio Tessera. Dla Bianco był to debiut w Serie B i od początku mówił, że to szansa, na którą czekał. Przez większą część rundy jesiennej drużyna była w strefie play-off. Od początku 2024 roku nastąpił kryzys: w 14 meczach wygrała tylko raz, w derbach z Parmą 27 stycznia, gdy Bianco zmienił ustawienie na 3-5-2. Dwa tygodnie wcześniej, po meczu z Bari, wulgarnie zwrócił się na antenie lokalnej telewizji do prowadzącego, a stowarzyszenia dziennikarzy potępiły ten incydent. Po porażce 1:3 z Catanzaro i gwizdach kibiców został zwolniony 13 kwietnia przy trzynastym miejscu. Prawie rok nie pracował.
W lutym 2025 roku Frosinone, przedostatnie w tabeli, powołało go jako trzeciego trenera w sezonie. Miał dwanaście meczów. Zespół zdobył pod jego kierunkiem 20 punktów i uniknął spadku, a baraży nie rozegrano, bo po zamieszaniu wokół Brescii przepisano tabelę. Przy objęciu drużyny mówił, że ważne jest, z jaką głową zespół wyjdzie na boisko, a nie w jakim ustawieniu.
1 lipca 2025 roku objął Monzę, która dopiero co spadła z Serie A. Klub zmienił właściciela, od Fininvestu przeszedł do amerykańskiego funduszu, a piłkarze wybrani przez poprzednią własność czuli się zdezorientowani i część chciała odejść. Bianco mówi, że zaczął od cierpliwości: po zamknięciu okna transferowego wszyscy się ustawili. Monza zakończyła sezon trzecia z 76 punktami, tyle ile rok wcześniej wystarczyło Pisie do bezpośredniego awansu. W przedostatniej kolejce przegrała 2:3 w Mantovie i odebrała sobie szansę na awans bezpośredni; wyprzedziło ją Frosinone, drużyna, którą Bianco uratował rok wcześniej. W barażach Monza pokonała Juve Stabia, a w finale Catanzaro: wygrała 2:0 na wyjeździe, przegrała 0:2 u siebie i awansowała dzięki lepszej pozycji w sezonie zasadniczym. Był to jego pierwszy awans jako trenera. Zespół miał najlepszą defensywę w lidze, a gole strzeliło dwudziestu różnych zawodników.
W czerwcu 2026 roku rozwiązał umowę z Monzą i 22 czerwca przejął Pisę, która spadła z Serie A po sezonie na ostatnim miejscu i zwolniła Oscara Hiljemarka. To jego czwarta posada w Serie B i trzecia z rzędu w klubie, który niedawno spadł z wyższej klasy.
Przed objęciem Modeny jako preferowane ustawienia wymieniano u niego 4-3-3, 4-3-2-1 i 4-2-3-1, przejęte od jego trenerów, ale nie traktował ich jak dogmatu. W Modenie przeszedł na trójkę obrońców. W Monzie opierał się na 3-4-2-1, z okazjonalnym 3-5-2; drużyna była zwarta, agresywna i trudna dla czołówki, bez gry dla gry. W Pisie zaczął sezon 2026/2027 od czwórki obrońców i 4-3-3, po czym wrócił do trójki i ustawienia 3-4-2-1. Mówi, że schematy niewiele znaczą: liczy się obsada przestrzeni, a z piłką drużyna decyduje o strategii, zależnie od tego, co robi rywal, którego dokładnie studiuje.
Jego modelem jest Arsenal Mikela Artety, zespół zrównoważony, który umie dobrze robić wszystko zależnie od momentu meczu. Lubi przesuwać zawodników na nietypowe pozycje: w Monzie zrobił środkowego obrońcę z Birindellego, w Pisie w październiku 2026 roku z Angoriego. W Pisie stawia na mieszankę młodych i doświadczonych. W marcu 2026 roku mówił, że Monza nie ma klasycznego snajpera, za to gole strzela wielu zawodników.
Duży nacisk kładzie na grupę i zdecydowanie reaguje na zawodników, którzy stawiają siebie przed zespołem. Nie traktuje funkcji jak tytułu: o sobie mówi, że nie jest trenerem, tylko pracuje jako trener, a człowiekiem jest przede wszystkim, i wciąż sam robi zakupy oraz sprząta dom.
„Schematy? Czy one jeszcze istnieją? Jeśli mamy piłkę, to my decydujemy o strategii: musimy tylko zrozumieć, co robi przeciwnik, a ja bardzo dużo ich studiuję. Liczy się obsada boiska i tyle.” (La Gazzetta dello Sport, lipiec 2023)
„Jeśli zawodnik ma inne motywacje, nie może być częścią grupy. Gola strzeliło u nas dwudziestu zawodników, więc grupa jest: kto się z tym nie zgadza, idzie do domu.” (La Gazzetta dello Sport, maj 2026)
11
meczów
1,45
punktu na mecz
4
zwycięstwa · 4 remisy, 3 porażki