Legendarny obrońca Tirany, który jako trener wygrał drugą ligę z Elbasanim i mistrzostwo Albanii z Egnatią.
Nevil Dede urodził się 10 stycznia 1975 roku w Tiranie. Jako chłopiec był zwinny i w ramach dawnego systemu wyboru uzdolnionych dzieci w szkołach został sprinterem, a nawet mistrzem w biegach. Do piłki trafił rok później, na boiskach tiraneńskiego „Polikum”. Uważał się za napastnika, ale trenerzy, patrząc na jego zwinność, ustawili go w obronie. To, jak mówi, nie był jego wybór, tylko decyzja trenera, i okazała się słuszna.
W szkole piłkarskiej Tirany nie miał idola. Jak wspomina, uczono go poświęcenia i szacunku do boiska, a klub słynął z wychowywania młodych graczy, do których sam należał. W seniorach Tirany grał od 1994 roku, przez dekadę, i został tam kapitanem. Dwa sezony spędził w Elbasani, z którym w 2006 roku zdobył mistrzostwo i został wybrany piłkarzem roku w Albanii. Potem wrócił do Tirany, w 2008 roku krótko grał w Chinach, a karierę zakończył we wrześniu 2009 roku w Elbasani z powodu kontuzji. Z Tirany ma osiem mistrzostw Albanii, pięć pucharów i sześć superpucharów.
W reprezentacji Albanii wystąpił 30 razy między 1995 a 2007 rokiem. Zapamiętał mecze z Holandią, gdzie bronił przeciwko Ruudowi van Nistelrooyowi, który strzelił mu gola w 91. minucie w Tiranie, i z Anglią, gdzie najtrudniejszy był dla niego Robbie Fowler. W kadrze pracował z Otto Bariciem i Hansem-Peterem Briegelem. Od pierwszego nauczył się, jak mówi, wiele o futbolu, od drugiego pracowitości i wytrwałości. Największy wpływ na swoje myślenie o trenerce przypisuje jednak Chorwatowi Josipowi Kuże, który mawiał: jeśli chcesz ocenić trenera, patrz, jak atakuje, a nie jak się broni.
Jako trener zaczął w 2009 roku w Tiranie, jako asystent Albana Tafaja, ale po konflikcie rozstał się z nim po kilku miesiącach. W 2010 roku był asystentem w Skënderbeu Korczë, a 10 października 2010 roku został pierwszym trenerem Tirany po Sulejmanie Starovie. W lutym 2011 roku został zwolniony. Po drodze mówił, że w drużynie zagrają ci, którzy najlepiej pracują na treningach, a trzeba pilnować, żeby zawodnicy nie popadli w euforię. Dał też szansę 19-letniemu wychowankowi Morinie.
Potem krótko prowadził Laçi (2011) i Luftëtari Gjirokastër (2012). W lutym 2013 roku wrócił do Tirany po raz trzeci, jak sam mówił, „do domu”, zapowiadając projekt długofalowy i powrót kibiców na trybuny. Odszedł w październiku 2013 roku. W marcu tego roku był bohaterem głośnego incydentu z burmistrzem miasta Kavaja, Elvisem Rroshim po porażce z Besą, którą potem sam nazwał zamkniętym rozdziałem. W 2014 roku miał jeszcze krótki epizod w Kastrioti.
Dłuższy etap spędził w pracy z młodzieżą. Od 2015 roku był pierwszym w historii trenerem żeńskiej reprezentacji Albanii U-19, a od końca 2018 roku prowadził męską kadrę U-19. Z jego kadry do U-21 i pierwszej reprezentacji trafili między innymi Armando Broja, Bullari i Ndrecka. 14 października 2019 roku jego drużyna pokonała młodzieżową reprezentację Polski 3:1. Dede mówił wtedy, że młodych piłkarzy trzeba rozwijać cierpliwie i metodycznie, bo proces jest trudny i w dużej mierze zależy od klubów. W styczniu 2018 roku objął drugoligowy Erzeni, ale po niecałych dwóch tygodniach odszedł, w 2020 roku przez kilka miesięcy prowadził Tiranę, a w sezonie 2021/2022 znów Erzeni.
Latem 2022 roku objął Dinamo Tirana, spadkowicza z ekstraklasy, mówiąc, że to jeden z największych klubów Albanii, który od lat nie jest na swoim poziomie. W lutym 2023 roku, po porażce z Tomorim Berat i spadku na trzecie miejsce, Dinamo rozstało się z nim za porozumieniem stron. Prawdziwy przełom przyszedł w sezonie 2023/2024 w Elbasani, który wygrał drugą ligę po wielu latach nieobecności na szczycie i awansował do ekstraklasy. Drużyna przeszła ponad dwadzieścia meczów bez porażki, a Dede mówił, że celem na następny sezon jest dalsze budowanie klubu, który przetrwa.
Od 26 września 2024 roku prowadził Bylis Ballsh, ale 9 lutego 2025 roku po porażce 0:3 z Vllazniją Szkodra sam złożył rezygnację, mówiąc, że zmiana trenera dobrze zrobi zespołowi i że to on jest tą osobą. Od października 2025 roku pracował w Ferizaju w ekstraklasie Kosowa. 19 kwietnia 2026 roku klub zwolnił go po remisie 1:1 z ostatnią Prishtinë e Re, choć, jak podkreślał Dede, zespół był w ramach celów.
Zaledwie dwa tygodnie później, 4 maja 2026 roku, objął mistrza Albanii, Egnatię Rrogozhinë, po odejściu Edlira Tetovy. Zespół był wtedy trzeci, miał przed sobą dwie ostatnie kolejki ligi, fazę Final Four o tytuł i finał pucharu z Dinamem. Puchar przegrał, ale 31 maja 2026 roku Egnatia pokonała 2:0 Dinamo City w ostatnim meczu Final Four w Elbasanie i zdobyła trzecie z rzędu mistrzostwo, wyprzedzając Elbasani różnicą bramek w bezpośrednich meczach. Dede mówił, że przeczuwał wygraną, bo Elbasan to „stadion z wielkim szczęściem w jego karierze”. Był to jego pierwszy tytuł w ekstraklasie.
Jesienią 2026 roku Egnatia przeszła drogę przez eliminacje Ligi Mistrzów (Petrocub Hîncești, odpadnięcie po rzutach karnych z Celje), Ligi Europy (wygrana 5:1 z Shamrock Rovers w rewanżu po 1:3, potem odpadnięcie z Lillestrøm po dogrywce) i jako pierwszy albański klub w historii awansowała do fazy ligowej Ligi Konferencji. Dede zapowiadał ten cel już po tytule.
Z Polską wiąże go jeszcze jedna anegdota. Przed barażem o mistrzostwa świata w marcu 2026 roku, w którym Polska wygrała z Albanią w Warszawie 2:1, jako komentator typował, że decydujący może być Broja albo Muçi, ci sami, którzy za jego kadencji w U-19 pokonali Polaków.
Dede jest trenerem pragmatycznym i stawiającym na grupę. Przed meczem z Teutą w październiku 2026 roku podkreślał, że ważniejsza od wszystkiego jest atmosfera w zespole, a ligę nazywał maratonem. Egnatię ustawia najczęściej w trójkę obrońców: w eliminacjach 2026/2027 dominowało 3-5-2, w fazie ligowej Ligi Konferencji pojawiły się też 4-3-3 i 4-3-1-2.
Mentor Kuże nauczył go, że o trenerze świadczy sposób, w jaki jego zespół atakuje, i Dede lubi mówić o graniu w piłkę, a nie tylko o dyscyplinie. Po remisie 1:1 z Midtjylland podkreślał godność i osobowość swojej drużyny, mimo wyraźnej przewagi rywali w posiadaniu piłki. Chętnie stawia na młodych: znał bramkarza Simoniego od 15. roku życia i postawił na niego w Dinamie, a w Tiranie i w kadrach młodzieżowych podkreślał pedagogikę i cierpliwość. Przed rewanżami zespoły Dedego, jak sam zauważa, grają zwykle lepiej niż w pierwszych meczach.
„Jak mówi stare powiedzenie: jeśli w drodze widzisz to samo drzewo dwa razy, zgubiłeś drogę.” (Gazeta Express, kwiecień 2026)
„Chcę tylko, żebyśmy, z moim przygotowaniem i dzięki wsparciu innych, zbudowali klub, który przetrwa długo i będzie robił wszystko tak, jak trzeba.” (Panorama, maj 2024)
10
meczów
1,20
punktu na mecz
2
zwycięstwa · 6 remisów, 2 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 2026 | 10 | 2-6-2 | 1,20 |