Jako dziewięciolatek uciekł z Bośni, a w 2026 roku jako trener zdobył ze Schalke 04 mistrzostwo 2. Bundesligi i awans do Bundesligi.
Miron Muslić urodził się 14 września 1982 roku w Bihaciu, wtedy w Jugosławii. Wiosną 1992 roku, jako dziewięciolatek, uciekł z rodzicami i młodszą siostrą przed wojną w Bośni. Przez Węgry dotarli do Austrii, do Pertisau nad jeziorem Achensee. W Innsbrucku mieszkali w jednym pokoju z łóżkiem, szafą i umywalką, a łazienkę dzielili z obcymi ludźmi. Ojciec spał na podłodze, żeby reszta mogła zająć łóżko. Rodzice pracowali sezonowo w hotelach, ojciec jako kelner, matka przy sprzątaniu, więc rodzina przeprowadzała się kilkanaście razy, a Muslić zmienił około dziesięciu szkół. Mówi, że jako dziecko nie miał poczucia, że czegoś mu brakuje. Wyrósł w Tyrolu, od dwudziestego pierwszego roku życia ma obywatelstwo austriackie i mówi po bośniacku, niemiecku, angielsku i francusku. Przeczytał, jak szacuje, około stu pięćdziesięciu książek o historii i polityce, od rozpadu Jugosławii po Chiny i Stany Zjednoczone.
Piłkę zaczął trenować w wieku dwunastu lat, w Wackerze Innsbruck. Po rozwiązaniu klubu grał w FC Tirol Innsbruck, a od jesieni 2000 roku w drugoligowym SV Wörgl. Był napastnikiem. W sezonie 2002/2003 był wypożyczony do chorwackiego NK Novalja, w 2005 roku spadł z Wörglem z drugiej ligi. W sezonie 2006/2007 strzelił 21 goli w 29 meczach Regionalligi Zachód dla SV Hall. W lipcu 2007 roku zadebiutował w austriackiej Bundeslidze w barwach SV Ried, ale wystąpił tam tylko w czterech meczach. Potem grał niżej: w Gmunden, Sattledt i Weißkirchen, gdzie w sezonie 2013/2014 strzelił 31 goli i awansował do Oberösterreich-Ligi. Karierę zakończył w rezerwach Ried, mając 33 lata. Pracował wtedy także jako pomocnik pedagogiczny w szkole.
Pierwsze kroki jako trener stawiał jeszcze jako piłkarz, prowadząc dzieci do dziesięciu lat w Gmunden. Pierwszym ważnym nauczycielem był Thomas Weissenböck, trener rezerw Ried, który kierował też referatem trenerskim w górnoaustriackim związku. Gdy Muslić dołączył do Neuhofen/Ried jako doświadczony napastnik, klub od razu zapowiedział, że będzie też asystentem Weissenböcka i że prędzej czy później chce całkiem przejść do trenerki. Od 2017 roku prowadził U18 w akademii Ried, a w kwietniu 2018 roku został asystentem Weissenböcka w pierwszej drużynie. W listopadzie 2018 roku poprowadził ją w jednym meczu jako tymczasowy trener, potem prowadził U15. Równolegle zdobywał licencję UEFA Pro w kursie austriackiego związku.
Latem 2020 roku został pierwszym trenerem drugoligowego Floridsdorfer AC z Wiednia i po pięciu udanych miesiącach odszedł. W styczniu 2021 roku wrócił do Ried jako szkoleniowiec pierwszej drużyny, zastępując Geralda Baumgartnera. Po dziesięciu meczach bez zwycięstwa, 25 marca 2021 roku, sam złożył rezygnację, gdy Ried było przedostatnie. Mówił później, że te trzy miesiące go ukształtowały. W całej austriackiej piłce nikt wtedy w niego nie wierzył.
W październiku 2021 roku został asystentem Dominika Thalhammera w belgijskim Cercle Brugge. Gdy Thalhammera zwolniono we wrześniu 2022 roku, a klub był w strefie zagrożonej spadkiem, Muslić przejął zespół. W pierwszym sezonie z jednym z najmłodszych składów w lidze doprowadził go do szóstego miejsca, w drugim do czwartego, przed Genkiem i Royal Antwerp. Cercle po raz pierwszy od 1996 roku zagrało w fazie zasadniczej europejskiego pucharu. W sierpniu 2024 roku odpadło z kwalifikacji Ligi Europy i w play-offach Ligi Konferencji trafiło na Wisłę Kraków, zdobywczynię Pucharu Polski, grającą w I lidze. W Krakowie wygrało 6:1, a Muslić podkreślił potem atmosferę, którą stworzyli kibice Wisły: „Nie widziałem w życiu czegoś takiego” (Polskie Radio 24, sierpień 2024). W rewanżu Cercle przegrało 1:4 po siedmiu zmianach w składzie, ale awans miało zapewniony. We wrześniu, po wysokiej porażce z Genkiem, w lidze zrobiło się nerwowo. Muslić przyznał, że jego komunikacja po tym meczu była „po prostu zła”, ale odmówił zmiany koncepcji, bo to jest tożsamość Cercle. W październiku wygrało 6:2 ze St. Gallen w pierwszej kolejce fazy ligowej. Młodzi piłkarze grali jednak po raz pierwszy co trzy dni i w lidze spadali w tabeli. W grudniu 2024 roku, gdy Cercle było przedostatnie, klub się z nim rozstał.
W styczniu 2025 roku przejął Plymouth Argyle z angielskiej Championship po zwolnionym Wayne'ie Rooneyu. Zespół był ostatni w tabeli. Przed podpisaniem umowy przeanalizował dziesięć meczów i pokazał w Londynie szczegółową prezentację, a prezes Simon Hallett mówił, że zewnętrzny serwis danych badał jego wpływ na wyniki Cercle. Pierwsze przemówienie do piłkarzy, opublikowane przez klub, obiegło sieć. Zaczął od podziękowania tymczasowemu trenerowi Kevinowi Nancekivellowi, a skończył zapowiedzią gry „agresywnej, intensywnej i odważnej”. W lutym 2025 roku Plymouth pokonało w FA Cup 1:0 Liverpool Arne Slota po golu z karnego Ryana Hardiego. Muslić nazwał to największą chwilą w karierze, dodając, że największa będzie dopiero utrzymanie. Na pytanie, jak to uczci, odpowiedział, że wróci do domu, obejrzy mecz jeszcze raz i zje nachosy z fantą. Utrzymania nie osiągnął: Plymouth spadło, kończąc sezon trzy punkty od bezpiecznego miejsca.
Pod koniec maja 2025 roku Schalke 04, które sezon wcześniej skończyło 2. Bundesligę na czternastym miejscu, ogłosiło go trenerem. W Niemczech był prawie nieznany, a reakcja kibiców była bardzo negatywna. Mówił później, że gdyby przeczytał wtedy kilka wiadomości w telefonie, wróciłby do domu. Pierwsze spotkanie z członkiem zarządu ds. sportu Frankiem Baumannem odbyło się w Innsbrucku, rodzinnym mieście Muslicia, choć Baumann o tym nie wiedział. Przejął klub po najgorszym sezonie w jego historii, jak sam to ocenia. Za oś drużyny uznał bramkarza Lorisa Kariusa, kapitana Kenana Karamana i bośniackiego stopera Nikolę Katicia, którego znał z Plymouth. Schalke grało od początku trójką stoperów. Jesienią 2025 roku było liderem i miało najlepszą obronę ligi. 2 maja 2026 roku wygrało 1:0 z Fortuną Düsseldorf, po golu Karamana, i zapewniło sobie awans. Tytuł mistrza 2. Bundesligi miało przed ostatnią kolejką, a trofeum odebrało 17 maja, po 1:0 z Eintrachtem Brunszwik. Muslić opowiadał, że przez jedenaście miesięcy przekonywał Karamana, że to on strzeli decydującego gola, aż ten w siebie uwierzył. We wrześniu 2026 roku Schalke zremisowało 0:0 z Bayernem, a w Berlinie wygrało 3:1 z Unionem i odniosło pierwsze zwycięstwo w Bundeslidze od 1225 dni.
Jego drużyny budują się na grze bez piłki. W Cercle mówił: „Definiujemy się grą bez piłki i intensywnością” (Kurier, listopad 2024). Obrona i pressing zaczynają się od numeru dziewięć, linia obrony stoi bardzo wysoko, średnio około 49 metrów od własnej bramki, a po odbiorze piłka chętnie leci długim podaniem do przodu. Posiadanie piłki jest drugorzędne. Chce być rywalem, z którym nikt nie lubi grać: tak mówiono o Cercle w Belgii, a w Plymouth zapowiadał, że ma być „denerwująco” grać przeciwko jego drużynie. Wzorem jest dla niego Borussia Dortmund Jürgena Kloppa: fascynowało go, jak to możliwe, że przy piłce zawsze jest czterech zawodników Borussii. Wymienia też Ralfa Rangnicka, Rogera Schmidta, Diego Simeone, Olivera Glasnera i Arne Slota, którego Feyenoord jeździł oglądać na żywo do Rotterdamu, gdy pracował w Cercle. W Plymouth zapowiedział, że najpierw drużyna ma grać zwarto, ciasno i wysoko na boisku, a potem dostanie więcej pomysłów. Obiecał wymagać od piłkarzy tego, co sam daje, i mówił, że jego Cercle miało przez trzy lata najwyższe obciążenia fizyczne w Belgii.
W Belgii grał głównie czwórką z tyłu, w Schalke od początku trójką stoperów i wahadłowymi. Latem 2025 roku mówił, że system nie jest najważniejszy, ale daje dobry fundament, który pasuje do profili jego piłkarzy. W Bundeslidze 2026/2027 zaczął ustawieniem 3-4-2-1. Przeciwko Bayernowi zagrał świadomie niżej i bez Dżeko w składzie. Przed meczem z Unionem tłumaczył, że chodzi o zwartość: „Dopóki odległości się zgadzają, jesteśmy w grze” (kicker, wrzesień 2026). Fundamentem są jego zdaniem cztery zasady: intensywność, struktura, odwaga i pasja.
Nie trzyma się jednego rozwiązania. Jesienią 2025 roku Schalke wygrywało obroną i pressingiem, ale w grudniu rywale zaczęli się dostosowywać. W Brunszwiku (1:2) zespół miał piłkę przez 59 procent czasu i się pogubił. Po zimowych transferach, w tym przyjściu Edina Dżeko i Dejana Ljubicicia, Muslić przeszedł na 4-2-3-1. Baumann opowiada, że zadzwonił do niego jako lider tabeli z pomysłem zmiany systemu i był tak przekonany, że usłyszał: „Dasz radę”. W tym sezonie po przegranej z Fryburgiem powiedział na konferencji, że popełnił błąd taktyczny.
Po sobie mówi: „Jestem klarowny, komunikatywny i konsekwentny. Chcę wzmacniać mocne strony i nie dłubać przy słabych” (WELT, sierpień 2026). Pracuje z Franzem Schiemerem, z którym zaczynał w Ried i którego nazywa mentorem. Dzień zaczyna przed siódmą na siłowni, chodzi codziennie ponad dwadzieścia tysięcy kroków i myśli na spacerach. Rodzina mieszka w Górnej Austrii, a on od lat pracuje sam, dziś w oddalonym o osiemset kilometrów Gelsenkirchen. Zapewnia, że nigdy nie przejdzie do Borussii Dortmund, a zapytany o Bayern, odpowiedział, że wolałby już Atlético Madryt. Z dalekich marzeń wymienia trenowanie kiedyś reprezentacji Bośni i Hercegowiny.
„Bez tej porażki w Ried nie byłoby mnie dziś tutaj. Uważam, że można polec, można leżeć na ziemi. Ale trzeba zawsze wstawać.” (Sky Sport Austria, grudzień 2023)
„Agresywni. Intensywni. Odważni. To będą nasze zasady każdego dnia.” (Plymouth Live, styczeń 2025)
1
mecz
3,00
punktu na mecz
1
zwycięstwo · 0 remisów, 0 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2025Championship | Championship | 1 | 1-0-0 | 3,00 | |
| 2022–2024 | 10 | 5-2-3 | 1,70 | ||
| 2021 | |||||
| 2020 | |||||
| 2018 |