Z Vorarlbergu: po latach pracy w biurze nieruchomości dwukrotnie wprowadził Austrię Lustenau do Bundesligi.
Markus Mader urodził się 19 maja 1968 roku w Vorarlbergu, na samym zachodzie Austrii, i nigdy na dłużej nie opuścił regionu. Wychował się w okolicach Bregencji, skończył tamtejszą szkołę handlową. Do piłki ciągnęło go od zawsze: jako chłopiec wracał ze szkoły, szybko odrabiał lekcje i biegał kopać. Marzył jednak o zawodzie kucharza. Po wojsku ojciec załatwił mu posadę w urzędzie miejskim w Bregencji, w dziale rozliczania płac, choć z matematyki miał czwórkę. Później był przedstawicielem handlowym firmy z artykułami biurowymi, sprzedawał umowy leasingowe w banku i wreszcie pośredniczył w handlu nieruchomościami.
Jako napastnik zdobywał bramki na amatorskich i półzawodowych boiskach regionu. W wieku 17 lat zadebiutował w drugiej lidze w spółce IG Bregenz/Dornbirn, rok później strzelił pierwszego gola w seniorach, a karierę zakończył z ponad 340 meczami o stawkę i ponad 90 bramkami. Grał w Schwarz-Weiß Bregenz, w FC Hard (tam spędził ponad dziesięć lat), w Wolfurt, Admirze Dornbirn i FC Egg. W 2002 roku wygrał z Hard rozgrywki Westligi, ale w barażu o awans przegrał z Kapfenberger SV. Zawodowcem nie został: dawniej w Vorarlbergu nie było pierwszej ligi, a droga w świat oznaczała wyprowadzkę. Po latach mówił, że nie wie, czy miałby do tego dość talentu i zawziętości.
Trenerem został jeszcze jako zawodnik, w 2006 roku przy FC Egg. Potem prowadził kolejno FC Blau-Weiß Feldkirch (2008 do października 2009, odszedł sam), FC Hard (od 2010 do września 2012, zwolniony w strefie spadkowej), piątoligowy FC Langenegg (do kwietnia 2015, odszedł sam), szóstoligowy SC Hatlerdorf i FC Schwarzach. Przez ten czas utrzymywał się z pracy poza piłką. Praca trenera była dla niego, jak sam mówił, długo tylko hobby po godzinach.
Przełom przyniósł FC Dornbirn, który objął w lipcu 2017 roku. W 2019 roku wygrał z nim Regionalligę West i awansował do drugiej ligi. Dzięki awansowi mógł wejść na kurs UEFA Pro, jako jedyny uczestnik, który łączył go z pełnym etatem. Wtedy zdecydował, że chce być trenerem zawodowym. Dornbirn, traktowany jak drużyna półamatorska, zajął w drugiej lidze siódme miejsce, a sukces został zauważony.
W lipcu 2021 roku Mader przejął Austrię Lustenau. Klub czekał na powrót do Bundesligi od 22 lat. W sezonie 2021/2022 drużyna wygrała drugą ligę i awansowała, a w lutym 2022 roku Mader został wybrany trenerem roku w Vorarlbergu. W Bundeslidze Lustenau zakończyło pierwszy sezon na ósmym miejscu, choć Mader powtarzał, że klub musi dorosnąć do poziomu elity także organizacyjnie: bez piętnastu wolontariuszy przy organizacji meczu się nie obejdzie. Ważnym tłem była współpraca z francuskim Clermont Foot, od którego Austria wypożyczała graczy, często dowiadując się o składzie tuż przed startem rozgrywek. W listopadzie 2023 roku, w drugim sezonie Bundesligi, po słabym okresie Mader musiał odejść.
Od stycznia do kwietnia 2024 roku prowadził drugoligowy Schwarz-Weiß Bregenz, a potem przez ponad pół roku był bez pracy. Okres ten nazwał frustrującym i pełnym wątpliwości: telefon nie dzwonił, choć obserwował kolejne zmiany trenerów. W grudniu 2024 roku wrócił do Lustenau, które zimowało w drugiej lidze po słabej jesieni. Odbudowywał pewność siebie piłkarzy, zespół w końcówce sezonu o włos utrzymał się w lidze, a w sezonie 2025/2026 wygrał drugą ligę i awansował po raz drugi. Mader został pierwszym trenerem w Austrii, który zrobił to dla tego samego klubu dwa razy. Droga „od niemal spadkowicza do beniaminka” sprawiła, że drugi awans cenił jeszcze bardziej, a za sezon 2025/2026 po raz drugi został wybrany trenerem roku w Vorarlbergu.
Mader chce prostego, aktywnego futbolu. Jego zasady są jasne: każdy piłkarz wie, co robić w posiadaniu piłki, bez niej i przy jej odbiorze, a resztę zostawia się inicjatywie zawodników. Napastnik Haris Tabaković mówił, że trener „pozwala grać prostą piłkę” i ufa jakości piłkarzy. Mader zapowiadał, że jego zespół ma być aktywny, pewnie wymieniać piłkę po ziemi, odważnie atakować wysoko i unikać długich podań. Chce „spielerische Umschaltmannschaft”, czyli zespołu, który w przejściach potrafi grać, a nie tylko wybijać piłkę. Jednocześnie pilnuje równowagi między atakiem a obroną: nie chce, żeby zespół rzucał się do przodu na oślep.
Ofensywnych skrzydłowych zostawia w ataku swobodnymi, o ile pamiętają o asekuracji. Młodych i ofensywnie utalentowanych graczy traktuje jako część filozofii klubu: dostają miejsce, a gdy się wybiją, odchodzą dalej. W sezonie 2026/2027 Lustenau grało najczęściej ustawieniem z jednym pomocnikiem destrukcyjnym i czwórką obrońców, 4-1-4-1, choć sam Mader zwraca uwagę, że system jest mniej ważny niż „spielanlage”, czyli sposób gry, który ma być możliwie elastyczny. W okresie przygotowawczym dużo testuje, także na nietypowych pozycjach, i bierze na siebie odpowiedzialność za porażki w sparingach z niżej notowanymi rywalami. Wiosną 2026 roku zapowiadał zmianę systemu, mówiąc o korekcie ustawienia zawodników o kilka metrów.
W drugiej fazie kariery zmienił rolę. Jak sam przyznaje, jest „dojrzalszy” niż w 2022 roku: częściej obserwuje z boku, więcej deleguje i widzi się jako menedżera drużyny. Przy dużej kadrze, w której pięciu zdrowych graczy z pola musi czasem siąść na trybunach, przyznaje, że nie wszystko da się wytłumaczyć i że pewną rolę gra przeczucie. Dużą wagę przywiązuje do liderów na boisku, którzy coachują zespół w trakcie meczu, bo trener nie widzi wszystkiego z ławki. Pomocnika Piusa Grabhera, Lustenauera z ponad 300 meczami w zawodowej piłce, nazywa „przedłużonym ramieniem” trenerskiego sztabu i taktgeberem: kogoś, kto wie, kiedy zwolnić grę i złapać oddech, a kiedy szukać głębi. Krytykę części kibiców uważa za niesprawiedliwą: według Madera Grabher to jeden z powodów, dla których drużyna biła się o awans. Piłkarze i współpracownicy podkreślają jego wyczucie ludzi i umiejętność dobierania słów. Mader jest też krytyczny wobec rynku młodych talentów: jego zdaniem doradcy zbyt wcześnie wiążą z sobą rodziców i rozdmuchują hype wokół czternastolatków, a najlepsi z Vorarlbergu trafiają do akademii w Niemczech, wracając do domu dopiero wtedy, gdy im nie wyjdzie. Sam mówi, że w prowadzeniu zespołu najważniejsze są empatia, zrozumienie i szacunek.
„Nigdy nie będziemy drużyną, która cofnie się pod własne pole karne i wykopuje piłki do przodu.” (90minuten.at, sierpień 2023)
„Bycie trenerem było dla mnie długo tylko hobby. Pracowałem jako pośrednik w handlu nieruchomościami, a wieczorami byłem trenerem.” (Kurier, lipiec 2022)
11
meczów
1,00
punktu na mecz
3
zwycięstwa · 2 remisy, 6 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 2025Bundesliga austriacka | Bundesliga austriacka | 11 | 3-2-6 | 1,00 | |
| 2024 | |||||
| 2021–2023 | |||||
| 2017–2021 | Dornbirn |