
Mistrz Polski ze Śląskiem Wrocław z 2012 roku, który w klubie przeszedł od trenera U14 do dyrektora akademii.
Krzysztof Wołczek urodził się 17 kwietnia 1979 roku we Wrocławiu. Zaczynał w Śląsku, szybko przeniósł się do Wratislavii, potem do Ślęzy, a jako prawy obrońca grał w ośmiu klubach, także w Zagłębiu Lubin, w którym 18 kwietnia 1998 roku zadebiutował w Ekstraklasie, w Miedzi Legnica i w Chrobrym Głogów. Do Śląska wrócił w 2004 roku, po jedenastu latach, gdy klub grał jeszcze w III lidze. Przeszedł z nim drogę do II ligi i do Ekstraklasy, zdobył Puchar Ekstraklasy i wicemistrzostwo Polski, a w inauguracyjnym meczu sezonu 2009/2010 z Cracovią strzelił z rzutu wolnego tysięczną bramkę Śląska w Ekstraklasie.
W sezonie 2011/2012 długo nie był nawet zgłoszony do rozgrywek. W końcówce trener Orest Lenczyk wciągnął go do kadry meczowej, a rano przed spotkaniem powiedział, że będzie kapitanem. Wołczek wspominał, że odpowiedział: „Co? Z ostatniego nagle zrobiłem się pierwszy?”, na co Lenczyk: „Tak czasem bywa”. W Krakowie, w meczu z Wisłą, który przesądził o tytule, dostał drugą żółtą kartkę na dziesięć minut przed końcem i modlił się, żeby Śląsk wygrał. O Lenczyku mówi, że prawda leży po środku między „panem od wuefu” a człowiekiem, który zrobił z nich mistrzów: jego trening był bardzo motoryczny i drażnił piłkarzy, ale miał charyzmę i strategię „zaplanowanego konfliktu” między drużyną a sobą, która ich zjednoczyła.
Po sezonie odszedł ze Śląska. Przez dwa lata grał w Miedzi Legnica, potem w GKS Kobierzyce i w Polonii Trzebnica, gdzie zakończył karierę w 2017 roku.
Zaczął od szkółki Olympic Wrocław, którą współtworzy z Dariuszem Sztylką, byłym kolegą z szatni Śląska. Prowadził tam żaków, a w sierpniu 2017 roku objął U14 Śląska. W sezonie 2018/2019 jego U15 wygrała grupę Centralnej Ligi Juniorów i dotarła do półfinału mistrzostw Polski, gdzie wygrała z Pogonią Szczecin 3:2 u siebie, a w rewanżu przegrała 0:1. W sezonie 2019/2020 prowadził U17, a równolegle pomagał Bartłomiejowi Zalewskiemu w reprezentacji Polski U-19, w której grali m.in. Michał Karbownik, Bartosz Białek i Jakub Kamiński. Kadra nie awansowała na Euro, ale dla niego była to, jak mówił, cenna nauka.
W 2020 roku objął Śląsk U-18 w CLJ. Jesienią zespół długo prowadził w tabeli, ale rok zakończył na szóstym miejscu. W marcu 2021 roku Jacek Magiera włączył go do sztabu pierwszej drużyny, a juniorów przejął Bartosz Siemiński i skończył z nimi sezon z brązowym medalem mistrzostw Polski.
W czerwcu 2021 roku Wołczek został trenerem drugoligowych rezerw, po Piotrze Jawnym i Marcinie Dymkowskim, którzy przeszli do Podbeskidzia Bielsko-Biała. Wcześniej rezerwom zabrakło punktu do baraży o I ligę. Pod jego wodzą zespół szybko zbierał punkty, a po 22 kolejkach był siódmy, dwa punkty od miejsca barażowego. W marcu 2022 roku, gdy w Śląsku pojawił się Piotr Tworek, klub zaproponował mu powrót do sztabu pierwszej drużyny. Wahał się, bo chciał zweryfikować swoją pracę w lidze, ale uznał, że jest pracownikiem klubu, a Śląsk musiał utrzymać się w Ekstraklasie. Potraktował to jako misję i po trudnych trzech miesiącach klub został w lidze.
17 czerwca 2022 roku wrócił do rezerw, ale drugie podejście nie było udane. Zespół zimował na ostatnim miejscu, a w roku 2023 przegrał wszystkie wyjazdowe mecze. Wołczek tłumaczył, że drużyna była najlepsza w lidze pod względem posiadania piłki, ale nie umiała kreować sytuacji, więc zimą chciał grać bardziej bezpośrednio. Śląsk II spadł z II ligi, a latem 2023 roku rezerwy objął Michał Hetel.
Od 14 sierpnia 2023 roku Wołczek pracował w akademii jako koordynator piłki jedenastoosobowej, od U14 do U19. 14 listopada 2024 roku, gdy Hetel przeszedł do pierwszego zespołu po zmianie trenera i zabrał ze sobą trzech asystentów, wrócił na ławkę rezerw, które prowadziły wtedy III ligę. Po kilku tygodniach Hetel wrócił do rezerw i awansował z nimi do II ligi. W kwietniu 2025 roku, po rezygnacji Patryka Kajderowicza, Wołczek został pełniącym obowiązki dyrektora Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław, a latem 2025 roku dyrektorem. Mówił, że akademia ma dawać zawodnikom dwie drogi do zawodowej piłki: awans do pierwszego zespołu albo transfer zagraniczny. Podsumowując dwa sezony, wymieniał mistrzostwa Polski młodszych roczników, wicemistrzostwo U19, awans rezerw do II ligi i grupę wychowanków w pierwszej drużynie, m.in. Łukasza Gerstensteina, Jakuba Jezierskiego i Krzysztofa Kurowskiego. Licencję UEFA Pro zdobył na kursie PZPN 2024/2025. 12 stycznia 2026 roku, po zmianie prezesa, klub poinformował o jego odejściu.
Najważniejszy jest dla niego wysoki pressing. W podcaście „Jak Uczyć Futbolu” w październiku 2023 roku mówił o sygnałach do pressingu, o zachowaniu linii obrony i bramkarza oraz o różnicach przeciw drużynom grającym trójką i czwórką obrońców. Inspiruje go Pep Guardiola, a pressing Rakowa Częstochowa i Motoru Lublin oglądał z bliska na stażach. Uważa, że zasady gry są ważniejsze od ustawienia: zawodnicy mają być elastyczni i umieć grać raz jednym systemem, raz drugim.
W młodzieżowych drużynach chciał szybko przejmować piłkę i dominować, a na obronę i atak poświęcał tyle samo czasu. Uważa, że trudniej nauczyć gry ofensywnej niż defensywnej, choć obrony nie lekceważy. W rezerwach gra obronna była dla niego punktem wyjścia, ale zespół miał też dominować i budować grę krótkimi podaniami. Po jesieni 2022 roku, gdy drużyna miała kłopot z kreowaniem sytuacji i traciła gole po prostych stratach, szukał bardziej bezpośrednich rozwiązań. Od zawodników wymaga ciężkiej pracy i stara się ich rozumieć, bo sam był piłkarzem, ale wobec tych, którym się nie chce, jest bezlitosny.
Rezerwy rozumie jako miejsce rozwoju młodych: wprowadzał do nich juniorów, ale ostrzegał, że z ośmioma w składzie trudno utrzymać się w II lidze, więc młodzież trzeba łączyć z grą o wynik. Część zawodników, jak Szymon Michalski, prowadził od U14 do rezerw. W akademii podkreślał indywidualizację i cel, by zawodnik jak najdłużej pracował z piłką.
„Wielu trenerów potwierdzi, że znacznie ważniejsze są zasady gry, a nie ustawienie.” (Slasknet.com, lipiec 2022)
„My chcemy bardzo szybko przejmować piłkę i dominować na boisku.” (Weszło Junior, sierpień 2020)
35
meczów
0,89
punktu na mecz
8
zwycięstw · 7 remisów, 20 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2024 | |||||
| 2022–20232 liga | 2 liga | 35 | 8-7-20 | 0,89 | |
| 2021–20222 liga | 2 liga | 22 | 8-5-9 | 1,32 |