
Szwedzki trener, który buduje zespoły na wychowankach i intensywności, a pierwsze trofeum zdobył w 2025 roku z BK Häcken.
Jens Otto Andreas Gustafsson urodził się 15 października 1978 roku w Helsingborgu i w tamtejszym Helsingborgs IF stawiał pierwsze kroki w piłce. Grał jako obrońca, bez większej kariery: w IK Brage, Högaborgs BK, a w latach 2003-2009 w Falkenbergs FF, który zwykle walczył o utrzymanie na drugim szczeblu. Karierę zakończył w wieku 31 lat, przekonany, że lepiej sprawdzi się jako trener. Kolega z juniorów Helsingborga opowiadał, że był kapitanem drużyn juniorskich i rezerw, liderem, który dbał o wszystkich „twardo, ale sprawiedliwie”.
Trenerem został w 2010 roku w młodzieżowych strukturach Halmstads BK: prowadził drużynę U-17, potem U-21. W lipcu 2011 roku, w środku sezonu, powierzono mu pierwszy zespół, gdy jego poprzednik Pep Clotet nie poradził sobie z walką o utrzymanie. Halmstad spadł z Allsvenskan, ale Gustafsson został na stanowisku. W 2012 roku drużyna była trzecia na zapleczu i po barażach wróciła do elity, rok później utrzymała się dopiero po dwumeczu barażowym, a w 2014 roku skończyła sezon na dziesiątym miejscu. Grała bezkompromisowo, strzelała dużo i dużo traciła. Gustafsson dbał o atmosferę w szatni, organizował zamknięte obozy przygotowawcze, które miały zgrać grupę. Po sezonie 2014 klub zmienił trenera, a on nie chciał wyjaśniać powodów: to miało zostać między nim a klubem.
Potem krótko pracował z młodzieżową reprezentacją Szwecji, a wiosną 2016 roku był asystentem Andreasa Alma w AIK. W czerwcu 2016 roku objął IFK Norrköping po Janne Anderssonie, który został selekcjonerem Szwecji. Dostał klub świeżo po mistrzostwie, ale z mistrzowskiego składu miał do dyspozycji tylko dwóch piłkarzy. W 2016 roku Norrköping było trzecie, w 2017 szóste, a w 2018 wicemistrzem Szwecji z dwoma punktami straty do AIK. Klub zarabiał na sprzedaży młodych graczy, m.in. Arnóra Sigurdssona, Seada Haksabanovicia, Pontusa Almqvista i Ísaka Bergmanna Jóhannssona. W 2017 roku Norrköping przegrało finał Pucharu Szwecji. W grudniu 2020 roku Gustafsson odszedł z klubu po czterech i pół roku.
W maju 2021 roku objął chorwacki Hajduk Split po Paolo Tramezzanim. Zaczął od odpadnięcia z Tobołem Kostanaj w eliminacjach Ligi Konferencji. Hajduk grał ofensywnie, ale chorwackie media zarzucały mu brak pomysłu na budowanie akcji i słabą pracę z młodymi graczami. Po serii czterech meczów bez zwycięstwa w lidze Gustafsson odszedł z asystentami 1 listopada 2021 roku, po porażce w Koprivnicy. Później nazwał ten czas „fantastycznym doświadczeniem”. Największą różnicą wobec Szwecji była dla niego presja kibiców: w Splicie, jak mówił, całe miasto żyje wynikami Hajduka. Na początku 2022 roku wrócił do szwedzkiej reprezentacji U-21.
W maju 2022 roku Pogoń Szczecin wykupiła go ze szwedzkiej federacji. Był to pierwszy w historii klubu definitywny transfer trenera. Zastąpił Kostę Runjaicia, który przeszedł do Legii Warszawa. Zapowiadał rozwój na dotychczasowych fundamentach i stawianie na wychowanków: „To jedyna droga, aby klub cały czas się rozwijał i rósł”. Pogoń zakończyła dwa kolejne sezony na czwartym miejscu i grała w eliminacjach europejskich pucharów, w sierpniu 2023 roku przegrywając z Gent 0:5 w pierwszym meczu trzeciej rundy Ligi Konferencji. Gustafsson dwukrotnie został trenerem miesiąca Ekstraklasy: w październiku 2023 i w lutym 2024 roku.
W Szczecinie przeżył też falę krytyki. W lutym 2023 roku, po serii gorszych wyników, kibice pokazali transparent z biletem na prom i napisem „One Way Ticket”, a w maju 2024 roku, gdy drużyna grała lepiej, podarty bilet. Trener mówił, że krytykę rozumie, a satysfakcję daje mu rozwój zawodników, nie reakcja trybun. Nie podobało mu się tylko, że na pierwszym transparencie były nazwiska jego asystentów. Rafała Kurzawę, krytykowanego przez kibiców i media, zawsze bronił. Przełom 2023 i 2024 roku miał przynieść zainteresowanie szwedzkiej federacji, która widziała w nim selekcjonera, ale został w Szczecinie. 2 maja 2024 roku Pogoń zagrała na Stadionie Narodowym w finale Pucharu Polski z Wisłą Kraków, wówczas pierwszoligową, i przegrała.
15 sierpnia 2024 roku Gustafsson odszedł z Pogoni, przyjmując ofertę klubu z Arabii Saudyjskiej, i objął Al-Fateh. Al-Fateh rozstało się z nim w grudniu 2024 roku. Pod koniec miesiąca BK Häcken ogłosił go nowym trenerem. 29 maja 2025 roku Häcken wygrał w Malmö finał Pucharu Szwecji z Malmö FF po rzutach karnych, po 0:0 w dogrywce. Gustafsson mówił przed meczem, że przegrał dwa poprzednie finały, z Norrköping i z Pogonią, więc ten byłby „do trzech razy sztuka”. Dla niego było to pierwsze trofeum. Od grudnia 2024 roku prowadzi Häcken.
Gustafsson ceni prostotę, co łączy go z Janne Anderssonem. W Norrköping jego zespoły często grały klasyczne 4-4-2, choć zdarzały się wersje z trzema i pięcioma obrońcami. Mówił, że lubi, gdy piłkarze nie są przywiązani do jednej pozycji, i że system ma pasować do zawodników, których ma, a nie do jego wyobrażeń. Wierzy w jeden styl, którego nie zmienia co tydzień pod rywala: bardziej niż na przeciwniku skupia się na własnej drużynie. Przed meczami około 90 procent czasu przeznacza na swój zespół, a 10 na rywala.
W Pogoni chciał intensywności w obu fazach gry. Zapowiadał wysoki pressing po stratach i szybkie tempo akcji, bo „by mieć piłkę, musisz stosować wysoki pressing”. W pierwszym sezonie nikt w Ekstraklasie nie próbował odbierać piłki po stracie tak często jak Pogoń, a akcje do przodu budowała szybciej niż za jego poprzednika. Rzadziej dośrodkowywała, ale kosztem defensywy, bo traciła więcej goli. Sam mówił, że Pogoń jest zespołem nastawionym ofensywnie i strzelającym dużo goli, przez co czasem otwiera się i traci bramki.
Trenuje twardo i dużo. W Norrköping trenowano „stenhårt”, czyli bardzo twardo i z dużą intensywnością, a celem nie było przygotowanie do meczu, tylko stawanie się lepszym. Według Gustafssona sukces na boisku zaczyna się od rozwoju piłkarza jako człowieka, a środowisko w drużynie jest ważniejsze od taktyki. W 2023 roku mówił, że najpierw patrzy na człowieka, a dopiero potem na piłkarza. Uczy młodych, że rozwój to proces, i dba o to, by wychowankowie grali dopiero wtedy, gdy są gotowi. Jesienią 2023 roku przez kilka tygodni nie wystawiał Adriana Przyborka (rocznik 2007), bo chciał najpierw porozmawiać z nim o reakcji na własne błędy, mimo że klub musiał liczyć się z karą za niewypełnione minuty młodzieżowca.
W Szwecji zarzucano mu, że woli mówić o rozwoju niż o trofeach. Przepis o młodzieżowcu uważa za dobry bodziec do inwestowania w akademie, ale jego zdaniem utrwalił przekonanie, że tylko regularna gra rozwija młodego piłkarza, a trener ma stawiać na niego dopiero wtedy, gdy jest gotowy.
„Uważam, że sukces na boisku zaczyna się od rozwoju piłkarza jako człowieka.” (Weszło, czerwiec 2022)
„Rozumiem krytykę, ale nie mogę być na nią podatny.” (Meczyki, październik 2022)
32
mecze
1,53
punktu na mecz
12
zwycięstw · 13 remisów, 7 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od września 2025Allsvenskan | Allsvenskan | 32 | 12-13-7 | 1,53 | |
| 2024–2025 | 8 | 4-1-3 | 1,63 | ||
| 2024 | |||||
| 2022–2024Ekstraklasa | Ekstraklasa | 79 | 39-18-22 | 1,71 | |
| 2022 | |||||
| 2021 | |||||
| 2016–2020 | Norrköping | ||||
| 2011–2014 | Halmstad |





