
Napastnik z dziewięcioletnią karierą za granicą, jako trener doprowadził KKS Kalisz do półfinału Pucharu Polski 2022/2023.
Bartosz Tarachulski urodził się 14 maja 1975 roku w Gliwicach i jest wychowankiem Piasta Gliwice. W latach 1990–1995 grał w Górniku Zabrze. W Polsce występował jeszcze w Widzewie Łódź i Ruchu Chorzów, ale najdłużej, jak mówi, w Polonii Warszawa, która jest mu najbliższa.
Przez ponad dziewięć lat grał za granicą. Zaczął jako młody chłopak w belgijskim Beveren, potem był Izrael, gdzie w barwach Hapoelu Beer Szewa przegrał finał krajowego pucharu po rzutach karnych. Dwa lata spędził na Wyspach Brytyjskich, między innymi w Yeovil Town, a ostatnie sześć sezonów w Grecji: w AS Verii, dwa lata w Kavali, dwa na Rodos i rok na Lesbos. W Grecji pamięta prezesa jednego z klubów, który zapowiedział, że z trzydziestu czterech meczów interesuje go trzydzieści cztery zwycięstwa, i wyrzucił z szatni zawodnika, który się zaśmiał. Drużyna nie wygrała wszystkiego, ale awansowała do ekstraklasy. Za granicą grał do 37. roku życia i wrócił do Polski, bo starszy syn szedł do pierwszej klasy, a chciał, żeby uczył się w kraju.
W 2013 roku prezes Pogoni Siedlce, którego poznał na Gali Piłki Nożnej, zaproponował mu pracę asystenta trenera drugoligowego zespołu. Przez pewien czas łączył to z grą. W Siedlcach nazywano go „strażakiem”, bo kilka razy przejmował drużynę na krótko, między innymi w maju 2015 roku i na przełomie maja i czerwca 2016 roku, po urlopowaniu Marcina Sasala. Pracował jako asystent u trenerów takich jak Carlos Alós, Dariusz Banasik i Marcin Broniszewski.
W 2015 roku walczył z Pogonią o utrzymanie. Po wygranym meczu z Miedzią Legnica doszło do ostrej wymiany zdań z prezesem, zawodnicy zagrozili strajkiem, a on, jak mówił, dla dobra klubu był gotów wrócić na dwa ostatnie mecze sezonu. We wrześniu 2017 roku, po zwolnieniu Adama Łopatki, którego był asystentem, został pierwszym trenerem pierwszoligowej Pogoni. Brakowało mu wtedy licencji UEFA Pro i prowadził zespół warunkowo; w styczniu 2018 roku zakwalifikował się na kurs UEFA Pro 2018/2019.
W sezonie 2017/2018 przeszedł do Legionovii Legionowo i prowadził ją w II lidze do jesieni 2018 roku. W grudniu 2019 roku znów wrócił do Siedlec jako pierwszy trener drugoligowej Pogoni, która po rundzie jesiennej była czternasta. Rozstał się z klubem we wrześniu 2021 roku.
W czerwcu 2022 roku objął KKS Kalisz w II lidze. W sezonie 2022/2023 zespół dotarł do półfinału Pucharu Polski, eliminując po drodze trzy zespoły z ekstraklasy: Widzew Łódź (5:5 po dogrywce i 4:3 w karnych), Górnika Zabrze (3:3, karne 5:3) i Śląsk Wrocław (3:0). W półfinale w kwietniu 2023 roku przegrał 0:1 z Legią Warszawa, która od 2. minuty prowadziła po golu Igora Strzałka. Mówił, że jego zespół był lepszy, oddał ok. 20 strzałów i zabrakło tylko skuteczności; zawodnicy twierdzili po meczu, że w dogrywce roznieśliby Legię. W lidze Kalisz był po rundzie jesiennej wiceliderem, ale po odpadnięciu z Pucharu zdobył w ośmiu meczach osiem punktów. W ostatniej kolejce przegrał 3:4 z Zagłębiem II Lubin, po stracie czterech goli po przerwie, i skończył sezon na siódmym miejscu, tuż za strefą baraży. Miał wtedy najwięcej strzelonych goli w II lidze. W czerwcu 2023 roku klub się z nim rozstał.
18 grudnia 2023 roku zastąpił Janusza Bucholca w Stomilu Olsztyn, trzynastym w tabeli II ligi. Prowadził zespół w czterech meczach II ligi, a 14 marca 2024 roku po porażce 0:1 z Pogonią Siedlce klub rozwiązał z nim umowę za porozumieniem stron. Stomil był ostatnim klubem, który prowadził.
Tarachulski stawia na ofensywę. Po objęciu Stomilu mówił, że prowadzone przez niego zespoły grały widowiskowo i strzelały dużo bramek. Kalisz w sezonie 2022/2023 strzelał najwięcej w II lidze i tracił bramki, kiedy rozstrajała się obrona. W Siedlcach, po przegranym 2:3 meczu z Miedzią, opisał to tak: zespół, nazywany tam „siedlecką husarią”, poszedł ośmioma zawodnikami do przodu przy prowadzeniu i stracił gola. Wskazywał, że najwięcej pracy czeka formację obronną i utrzymanie koncentracji.
W Stomilu zaczynał okres przygotowawczy od badań wydolnościowych i pracy nad siłą i motoryką, a taktykę dokładał później. Jako asystent obserwował różnych trenerów: jedni byli autokratami i sami wybierali jedenastkę, inni brali pod uwagę także jego zdanie.
„Nasuwa się pytanie, czy lepiej grać słabo i zdobywać punkty, czy grać dobrze i te punkty tracić. Fajnie byłoby, gdybyśmy połączyli jedno i drugie.” (Polsat Sport, listopad 2017)
„Chciałbym powiedzieć, że dotychczas prowadzone przeze mnie zespoły grały widowiskowo, strzelały dużo bramek.” (Stomil Olsztyn, grudzień 2023)
4
mecze
0,25
punktu na mecz
0
zwycięstw · 1 remis, 3 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2023–20242 liga | 2 liga | 4 | 0-1-3 | 0,25 | |
| 2022–20232 liga | 2 liga | 40 | 18-11-11 | 1,63 | |
| 2019–20212 liga | 2 liga | 63 | 24-12-27 | 1,33 |