
Były napastnik Udinese, który w 2026 roku wygrał z Benevento trzecią ligę włoską, choć wcześniej prowadził tylko młodzież i amatorów.
Antonio Floro Flores urodził się 18 czerwca 1983 roku w Neapolu i wychował w Rione Traiano, jednej z najtrudniejszych dzielnic miasta. Przy pożegnaniu z piłką napisał, że to ona zabrała go z ulicy. Przeszedł przez młodzieżowe zespoły Atletico Toledo i Posillipo, a jako siedemnastolatek zadebiutował w Serie A w barwach Napoli, 28 stycznia 2001 roku w przegranym 0:3 meczu z Romą. Pierwszego gola w Serie A strzelił w lutym 2004 roku w Sampdorii, do której był wypożyczony.
Napoli zbankrutowało w 2004 roku i został bez klubu. Czekał na telefon od władz klubu do 9 września, a gdy nie nadszedł, trafił do Perugii. Ta też później upadła, ale w jego sezonie dotarła do finału barażów o awans do Serie A. Potem przyszło Arezzo, gdzie trenerami byli Antonio Conte i Maurizio Sarri. W 2007 roku trafił do Udinese i spędził tam sześć lat z przerwami na wypożyczenia. Grał w Pucharze UEFA i strzelił gola Borussii Dortmund. W 2011 roku odrzucił Juventus, bo po roku z małą liczbą występów w Udine nie chciał siedzieć na ławce wielkiego klubu. Później występował w Genoi, hiszpańskiej Granadzie (dziś nazywa ten transfer pochopnym), Sassuolo, Chievo i Bari. Karierę skończył 29 stycznia 2020 roku w trzecioligowej Casertanie.
Zagrał też w reprezentacji Włoch U-21 jako wolny agent. Jak wspomina, trenował wtedy sam, dostał powołanie i strzelił gola.
Trenerem być nie chciał. Ostatnie lata kariery wspomina jako złe, a przełomem było Bari, gdzie trenerem został Fabio Grosso. Floro Flores mówi, że spodobała mu się jego metodologia i zaczął oglądać mecze innymi oczami. Tuż po zakończeniu kariery robił licencje UEFA D i C, a UEFA A zdobył w 2022 roku.
Zaczął w młodzieży. Latem 2020 roku w Casertanie łączył funkcję szefa szkolenia z prowadzeniem Under-17, od grudnia 2020 prowadził juniorów Paganese. Decyzję o pracy z młodymi omawiał, jak opowiada, na murku z Pasqualem Foggią, który w 2023 roku ściągnął go do Giugliano. W lipcu 2021 roku dostał pierwszy seniorski zespół, Frattese z Eccellenzy Kampanii. W grudniu 2021 roku Frattese było drugie w tabeli i miało najlepszy atak grupy, ale trener odszedł po sporach z zarządem. Wieczorem złożył dymisję, następnego dnia klub oficjalnie go zwolnił, tłumacząc to rozbieżnością poglądów. To było jego pierwsze zwolnienie.
Latem 2022 roku przejął Angri, beniaminka Serie D, i po kilku kolejkach słabego startu w październiku został zwolniony. O amatorskiej piłce mówi, że spotkał tam kluby, które nie płacą, dziwnych prezesów i chaos organizacyjny, ale to uczy, czego się chce, a czego już nie. Był moment, w którym się zatrzymał i postanowił, że albo robi to na poważnie, albo wcale.
Wrócił do młodzieży. W 2023 roku prowadził Under-17 Giugliano, które odpadło w 1/8 finału mistrzostw Włoch z Benevento. Simone Puleo, dyrektor sportowy sekcji młodzieżowej Benevento, ściągnął go do tego klubu. Jego Under-17 doszła w 2025 roku do finału mistrzostw kraju i przegrała z Ternaną 0:2. Latem 2025 roku objął Primaverę.
11 listopada 2025 roku Benevento zwolniło Gaetano Auteriego, choć drużyna była w czołówce grupy C Serie C, dwa punkty za Catanią, a niedawno wysoko wygrała w Foggii. Prezes Oreste Vigorito wezwał Floro Floresa do gabinetu, dzień później dyrektor generalny Marcello Carli dał mu zespół. Carli tłumaczył, że klub obserwował go od roku i że jest młody i bystry. Dla trenera, który nigdy nie prowadził zawodowej drużyny, była to, jak mówił, chwila strachu. Debiutował 16 listopada z Monopoli.
Przez pierwszy tydzień niczego nie zmieniał i grał trójką obrońców, którą zostawił mu Auteri. Zmianę ustawienia odłożył do pierwszej porażki, w Cosenzy. Po niej przeszedł na czwórkę obrońców, a zespół zaczął długą serię meczów bez porażki. Benevento od osiemnastej kolejki prowadziło w tabeli i miało najlepszy atak grupy. Awans stał się pewny 6 kwietnia 2026 roku po wygranej 1:0 w derbach z Salernitaną, na trzy kolejki przed końcem. Nigdy wcześniej Benevento nie wygrało ligi po zmianie trenera w trakcie sezonu. W maju 2026 roku drużyna wygrała jeszcze 4:1 w Vicenzy w meczu o Superpuchar Serie C.
W Serie B pracuje z licencją UEFA A i specjalną dyspensą dla trenerów, którzy awansowali. We wrześniu 2026 roku zaczął kurs UEFA Pro w Coverciano.
Chce piłki proaktywnej: odwagi, posiadania piłki, ataku, i przyznaje, że to ryzyko, bo trzeba się odsłonić. Za wzór metodologiczny uważa Enzo Marescę i Pepa Guardiolę, a trudniejsze od poznania metody jest dla niego jej przekazanie. W sezonie 2025/2026 Benevento grało najpierw trójką obrońców, później czwórką. W Serie B w sezonie 2026/2027 zespół ustawia się najczęściej z czwórką obrońców, a środek pola zmienia: 4-1-3-2, 4-3-2-1, 4-3-3.
Zasada, którą powtarza, brzmi: najpierw dopasować się do piłkarzy, dopiero potem wprowadzać własne idee. Dlatego nie zmienił niczego w pierwszym tygodniu. Dużo mówi o tych, którzy grają mniej: jego zdaniem ligę wygrali głównie ci, którzy wychodzili rzadziej. Starszym piłkarzom dawał zadanie bycia wzorem i mówienia w szatni. Mówi też, że lubi pracować z młodymi i dawać im coś od siebie. Zawodnikom nie kłamie, a uczciwość uznaje za swoją największą zaletę. Jako piłkarz, jak przyznaje, był wybuchowy i nie umiał czekać, dziś mówi, że cierpliwość jest w futbolu kluczowa.
„Nigdy nie skłamię swojemu piłkarzowi, moją zaletą było to, że byłem szczery.” (Sky Sport, maj 2026)
„Chcę futbolu proaktywnego, w którym drużyna ma odwagę, chęć gry, utrzymywania piłki, atakowania. Ale to nie tylko estetyka, to także ryzyko. Odsłaniasz się, ale jeśli chcesz zrobić coś pięknego, musisz wziąć na siebie odpowiedzialność.” (Fanpage.it, maj 2026)
11
meczów
1,64
punktu na mecz
5
zwycięstw · 3 remisy, 3 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od sierpnia 2026Serie B | Serie B | 11 | 5-3-3 | 1,64 |