David Gold, który jest współwłaścicielem West Hamu United, twierdzi, iż Sam Allardyce, który jest szkoleniowcem „Młotów”, może spać spokojnie pomimo słabych wyników, jakie uzyskuje drużyna pod jego wodzą.

West Ham po sobotnich meczach zajmuje w tabeli miejsce siedemnaste, mając na koncie osiemnaście punktów. Tyle samo oczek ma Cardiff City, które plasuje się jedną lokatę niżej. Przypomnijmy, że miejsca od osiemnastego do dwudziestego oznaczają spadek z Premier League.
Wczoraj West Ham pokonał na wyjeździe Cardiff 2:0. To zwycięstwo pozwoliło drużynie z Londynu wyjść ze strefy spadkowej i przesunąć się na wspomniane siedemnaste miejsce. Po tym zwycięstwie odetchnąć z ulgą mógł Sam Allardyce, menedżer „Młotów”, który według angielskich mediów w przypadku porażki miał zostać zwolniony. 59-letni trener jednak cieszy się wielkim zaufaniem ze strony właścicieli klubu: – Mamy do niego wielkie zaufanie. Naszym zdaniem jest to trener, którzy utrzyma West Ham w Premier League – powiedział współwłaściciel klubu, David Gold.
Allardyce jest trenerem drużyny z Upton Park od 1 czerwca 2011 roku.











