Z dnia na dzień Newcastle United stało się jednym z najbogatszych klubów na świecie. Nowy właściciel rodem z Arabii Saudyjskiej przywiózł ze sobą wiele milionów przeznaczonych na budowę kadry i marki klubu z północy Wielkiej Brytanii. Przed zarządem bardzo ważne i niełatwe zadanie. Duże pieniądze to znaczne ułatwienie, ale również większe oczekiwania i odpowiedzialność.
Czy wybiorą metodę Paris Saint Germain, czyli ściąganie wielkich gwiazd i nazwisk znanych na całym świecie? Czy może postarają się rozwinąć akademię i szkolić młodzież, na wzór szkółek Red Bulla? Lub po prostu zrobią to po swojemu, wyznaczając własne ścieżki. Przed niedawno mianowanymi właścicielami bardzo ważne okienko transferowe, które wyraźnie pokaże, w jakim kierunku zmierzać będzie ich klub.
Zmiany od samego początku
Dnia 7 października 2021 roku ówczesny właściciel Mike Ashley sprzedał klub Newcastle United FC nowo powstałemu konsorcjum. W skład ugrupowania wchodziły Publiczny Fundusz Inwestycyjny Arabii Saudyjskiej oraz dwie brytyjskie firmy: RB Sports & Media i PCP Capital Partners. Po wielu tygodniach negocjacji i rozmów konsorcjum udało się pozyskać klub za około 300 milionów funtów. Większość, bo aż 80% udziałów, pozyskał fundusz z Arabii, a pozostałymi 20% po równo podzielili się Brytyjczycy. Prezesem został wybrany Yasir Al-Rumayyan.

Nowy sternik wraz z całym zarządem od razu wziął się do pracy. Postanowił pożegnać się z trenerem Steve’em Bruce’em i w jego miejsce zatrudnić Eddiego Howe’a. Były trener Bournemouth jest przedstawicielem nowej fali trenerskiej w Anglii. W swojej dotychczasowej pracy zasłynął innowacyjnymi metodami treningowymi oraz świetnym szkoleniem, w szczególności młodych zawodników. Zatrudnienie go w Newcastle okazało się bardzo dobrym rozwiązaniem. Chociaż początek pracy nie należał do najłatwiejszych i drużyna na dziesięć meczów wygrała tylko jeden. Jednak później przyszła znakomita passa i końcówka w wykonaniu „Srok” była naprawdę imponująca. Udało im się zakończyć sezon na bardzo solidnym 11. miejscu. Trener Eddie Howe został nawet nominowany do nagrody menedżera sezonu w Premier League.
Bardzo ważne było to, że podczas wyboru nowego trenera szefowie Newcastle nie zdecydowali się ściągać wielkiego nazwiska zza granicy, tylko postawili na młodego, ale znającego realia angielskiej piłki szkoleniowca. Bardzo rozsądnie wybrali kogoś, kto już od kilku lat pracował z drużynami na podobnym poziomie i ma smykałkę do pracy z nieukształtowanymi jeszcze zawodnikami. Wybór zagranicznego trenera o wielkim nazwisku i popularności mógłby zakończyć się narzekaniem menedżera na zbyt słabą kadrę czy nieodpowiednie warunki do pracy. Wszystko to doprowadziłoby do prędkiej awantury i rozstania.
Dotychczasowe transfery
Gdy w sieci pojawiła się informacja o przejęciu klubu przez saudyjskich bogaczy, od razu rozpoczął się wysyp rozmaitych kandydatur transferowych. Poczynając od tych absurdalnych w postaci Neymara czy Leo Messiego, a kończąc na tych bardziej realnych, jak np. Garetha Bale’a czy Ousmane’a Dembele. Jednak właściciele nie poszli tropem dużych, rozpalających cały świat transferów, ale wybrali kilku ciekawych zawodników – niektórych trochę zapomnianych lub niedocenianych. Oto najważniejsi z nich:














