Wygląda na to, że liga angielska doczeka się kolejnego reprezentanta Rosji na swoich boiskach. W ślady Romana Pawliuczenki i Andrieja Arszawina idzie Jurij Żyrkow. Zawodnik jest już w Londynie, gdzie w najbliższym czasie może podpisać kontrakt z Chelsea.
Lewoskrzydłowy CSKA od dłuższego czasu przemierzany jest do gry w drużynie „The Blues”. Według prezesa „Wojskowych”, Jwegienija Ginera, podpisanie kontraktu przez jego gracza z zespołem prowadzonym przez Carla Ancelottiego jest tylko kwestią czasu. Sam zawodnik przyznaje, że, wyjeżdżając do Londynu, nie potrafi podać daty swojego ewentualnego powrotu. Chęć zatrudnienia jednego z liderów Sbornej podczas Euro 2008 deklarowali jeszcze przedstawiciele Milanu. Ci jednak spóźnili się ze złożeniem oferty.
Jurij Żyrkow w barwach CSKA dwa razy został mistrzem Rosji oraz cztery razy sięgnął po krajowy puchar. W 2005 jego zespół pokonał w finale Pucharu UEFA Sporting Lizbona, a urodzony w Tambowie piłkarz został autorem jednej z bramek. Dotychczas 31 razy założył koszulkę reprezentacji Rosji.










