Robbie Keane w tym okienku transferowym nie zmieni barw klubowych. Włodarze Birmingham City zrezygnowali ze sprowadzenie Irlandczyka na St Andrews.
Robbie Keane był jednym z pierwszorzędnych celów transferowych włodarzy Birmingham City. Harry Redknapp nie miał nic przeciwko transferowi Irlandczyka i dał mu zielone światło na odejście z White Hart Lane.
„Blues” zdążyli złożyć już ofertę za byłego piłkarza Liverpoolu na kwotę sześciu milionów funtów, którą włodarze Tottenhamu bez przeszkód zaakceptowali. Według angielskich mediów, 30-letni napastnik odbył już testy medyczne, jednak w poniedziałek okazało się, że sprawa transferu upadła.
Władze Birmingham City zdecydowały się zrezygnować z pozyskania irlandzkiego napastnika, tłumacząc się zbyt dużymi kosztami dla zespołu i zbyt dużymi wymaganiami kontraktowymi ze strony samego zawodnika.










