Piłkarz Manchesteru City, Kolo Toure, prawdopodobnie w najbliższym czasie opuści deszczową Anglię i przeniesie się do słonecznej Turcji. Zawodnik ma zasilić szeregi Bursasporu.

Szkoleniowiec City, Roberto Mancini, dał zawodnikowi wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. To konsekwencja zawieszenia Toure, który z powodu pozytywnego wyniku testu dopingowego zmuszony był wziąć sześciomiesięczny rozbrat z futbolem. Teraz piłkarz pozostaje w orbicie zainteresowań tureckiego Bursasporu.
– To już decyzja Kolo, czy chce odejść do Bursasporu, czy nie. Czy tam mogą sprostać jego żądaniom? – skomentował całą sytuację Mancini.
W minionym sezonie Toure zaliczył raptem osiem spotkań w barwach City, a przyszłość 31-letniego obrońcy pozostaje niepewna. Odpowiedź poznamy zapewne w najbliższym czasie.











