Waży się przyszłość Luki Modricia. Pomocnik Tottenhamu znalazł się na celowniku Chelsea Londyn, ale szefowie jego klubu odrzucili pierwszą ofertę „The Blues”. Włodarze zespołu wicemistrza Anglii zamierzają jednak zaproponować większą kwotę za reprezentanta Chorwacji.

Pierwszą propozycję Chelsea, opiewającą na 22 miliony funtów, prezes Tottenhamu, Daniel Levy, nazwał żartem. Wobec tego działacze klubu ze Stamford Bridge zaoferowali za Modricia 27 milionów funtów. Dla przedstawicieli „Kogutów” ta kwota zapewne również nie będzie satysfakcjonująca.
– Pierwsza oferta Chelsea była śmiesznie niska. Jeśli chcesz kupić wartościowego gracza, to musisz się liczyć ze sporym wydatkiem. Ja nie zamierzam oddawać piłkarza wartego 50 milionów funtów za 22 miliony. Luka jest znakomity. To ambitny zawodnik, który zawsze chce wygrywać, więc nie widzę powodu, abym miał go sprzedać – skomentował menedżer „Kogutów”, Harry Redknapp.
Sam zawodnik na łamach prasy nie ukrywa, że chciałby odejść z Tottenhamu do „większego klubu”.











