Hiszpanie, którzy odpadli z mistrzostw świata U-20, mają teraz czas, aby zdecydować o swojej przyszłości. Po zakończonym mundialu niektórzy z nich, w tym grający w Realu Madryt Jese Rodriguez, tradycyjnie są przymierzani do nowych klubów.

Pomysł Ancelottiego na budowę nowego Realu Madryt ma się w dużej mierze opierać na młodych hiszpańskich zawodnikach. Dwudziestolatek jest jednym z kilku graczy, o których mówi się w kontekście przyszłości madryckiego klubu. Sam zawodnik również uważa, że jest gotowy do gry na najwyższym poziomie, i nie chce słyszeć o wypożyczeniu lub pozostaniu w drugiej drużynie.
Nadchodzące dni być może pokażą, czy w plany trenera nie będzie się mieszał prezes klubu, Florentino Perez. Zainteresowanie młodym skrzydłowym ze strony Tottenhamu daje mu bowiem argument do przygotowania nowej oferty za Garetha Bale’a. „Koguty” są w stanie wyłożyć za ofensywnego zawodnika 11,5 miliona funtów, ale temat Walijczyka będzie się jeszcze niejednokrotnie przewijał w głowie prezesa. Stąd przekonanie o trudności, jaką londyńczycy mogą mieć w sprowadzeniu utalentowanego Hiszpana, jeśli będą jednocześnie pragnęli, aby najlepszy zawodnik ligi angielskiej u nich pozostał.











