Fernando Torres, jeden z bohaterów spotkania Hiszpanii z Irlandią, zabrał głos na temat tego meczu. Gracz Chelsea jest zdania, że dopiero teraz jego drużyna pokazała swoje prawdziwe umiejętności.
„El Nino” zdobył we wczorajszym meczu dwie bramki i odpowiedział tym, którzy ciągle w niego wątpili. Przed meczem w Hiszpanii trwała debata nad tym, czy Torres powinien wybiec w pierwszym składzie. W meczu z Włochami Vicente Del Bosque zdecydował się grać bez nominalnego napastnika.
– Trzeba cieszyć się tą chwilą. Miałem dzisiaj szczęście otrzymać szansę gry od początku meczu, zdobycia dwóch bramek i cieszenia się nimi wraz z resztą zespołu – powiedział Torres dziennikarzom tuż po zakończeniu pojedynku.
– Zobaczyliśmy znowu normalną hiszpańską drużynę. Mam nadzieję, że będziemy się tak prezentować aż do samego finału – dodał zdobywca Ligi Mistrzów.









