Zawodnik Chelsea Londyn, Fernando Torres, obiecał pozostać w klubie i odzyskać taką formę, jaką prezentował kilka sezonów temu.
Hiszpan od przejścia z Liverpoolu w styczniu 2011 roku musi walczyć o miejsce w pierwszym składzie. Najpierw toczył bój z byłym kolegą z zespołu, Didierem Drogbą, a teraz rywalizuje z Dembą Ba.
W czwartek londyńczycy pokonali Rubin Kazań 3:1. Po meczu Torres powiedział, że ma nadzieję powrócić do formy z czasów, gdy zdobył 65 goli w 91 spotkaniach.

– Chcę zrobić to, co robiłem całe moje życie. Robiłem to w Atletico oraz Liverpoolu, jednak nie robię tego w Chelsea. Pracuję nad tym. Gdybym znał źródło problemu, rozwiązałbym go w ciągu minuty. Muszę to naprawić – powiedział zawodnik.
– Trenuję codziennie i nie poddam się. Wiem, że moje statystyki w Chelsea nie są takie same jak dawniej, ale walczę, aby wrócić do poprzedniej formy. Postaram się oddać całe serce dla tego klubu. Jest lepiej, ale wciąż nie gram na takim poziomie, jakiego oczekuję.










