Legenda Liverpoolu, Ian Rush, przyznał, że najlepszym napastnikiem globu jest Fernando Torres. Hiszpan obecnie prezentuje świetną formę i przoduje w rankingu strzelców Premier League.
– On jest fantastyczny. Jest najlepszym strzelcem Premier Legue w tym sezonie, a jego bramki strzelone Hull City prawą i lewą nogą świadczą o jego wielkiej klasie – powiedział Rush.
– Ma dopiero 25 lat, a już jest wielką gwiazdą. Jego współpraca ze Stevenem Gerrardem jest bardzo widowiskowa. Jest młody i jeszcze wiele przed nim – dodał.
– Bez dwójki: Lionel Messi – Cristiano Ronaldo, to właśnie Fernando byłby najlepszym napastnikiem świata – przyznał, gdy został zapytany właśnie o tych piłkarzy.










