Wielki powrót stał się faktem! Kiedy napastnik Wybrzeża Kości Słoniowej w maju 2012 roku zdecydował się nie przedłużać wygasającego w czerwcu kontraktu, kibice „The Blues” zastanawiali się, kto zastąpi iworyjską maszynkę do strzelania goli. Niestety ani Fernando Torres, ani Demba Ba, (na których prezes Roman Abramowicz wydał niemal 80 mln euro) nie spełnili pokładanych w nich nadziei. Teraz, po dwóch latach „dorabiania do emerytury” w klubach z Chin i Turcji, król wraca na Stamford Bridge, czyli tam, gdzie stał się żywą legendą i odnosił największe sukcesy. Oto TOP 5 wydarzeń z dotychczasowego pobytu Drogby w barwach Chelsea.
1. Debiut – 15 sierpień 2004. Ściągnięty z francuskiego Olympique Marsylia za 24 mln funtów i od razu został rzucony na głęboką wodę. Debiut przeciwko Manchesterowi United sir Alexa Fergusona Drogba z pewnością zapamięta do końca życia. Nie dość, że „The Blues” wygrali 1:0, to Iworyjczyk zaliczył piękną asystę przy golu Eidura Gudjohnsena.
2. Pierwsza bramka zdobyta dla Chelsea. Po udanym debiucie, 9 dni później Drogba w meczu z Crystal Palace zdobył swoją pierwszą bramkę dla klubu z Londynu. W sumie w 342 meczach napastnik strzelił dla zespołu Chelsea 157 bramek.
3. 2005 – Pierwsze mistrzostwo Anglii w barwach Chelsea. Już w pierwszym okresie gry w barwach „The Blues” Drogba znacznie przyczynił się do triumfu w Premier League. W pierwszym sezonie swoich występów reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej w 40 występach strzelił 16 bramek (10 w Premier League, 5 w Champions League i 1 w Pucharze Ligi Angielskiej). Warty zaznaczenia jest również fakt, iż zespół ze Stamford zdobył tytuł mistrza Anglii po 50 latach (ostatni raz triumfowali w 1955 roku).
4. Czerwona kartka w finale LM w sezonie 2007/2008 po uderzeniu Nemanji Vidica z Manchesteru United. Napastnik finał rozpoczął w podstawowym składzie, jednak w dogrywce, gdy doszło do przepychanek, Iworyjczyk nie wytrzymał ciśnienia i „sprzedał liścia” Serbowi, za co wyleciał z boiska, a jego zespół ostatecznie przegrał karne z „Czerwonymi Diabłami”. Kto wie, czy United zdobyliby trofeum, gdyby Drogba dotrwał do końca meczu i podszedł do wykonywania rzutu z 11 metrów.
5. Triumf w Lidze Mistrzów z Chelsea w 2012 roku. To właśnie jego gol w końcowych minutach regulaminowego czasu gry doprowadził do dogrywki, a w efekcie do rzutów karnych, w których „Czołg” ze Stamford pewnie wykonał jedenastkę, która przesądziła o zwycięstwie „The Blues”.












