W ostatnich tygodniach sytuacja Luki Toniego w klubie ze stolicy Bawarii stała się zupełnie beznadziejna. Włoch zapowiada jednak, że wkrótce opuści Monachium.
Jego odejście jest nieuniknione, co sam otwarcie przyznaje w rozmowie z „Bildem”.
– Z Bayernem sprawa jest zakończona. Z pewnością odejdę z Monachium. Ostateczna decyzja zostanie podjęta w ciągu dziesięciu najbliższych dni, jednak nie widzę żadnej innej możliwości, oprócz zmiany klubu – powiedział w wywiadzie.
Kibice niemieckiego klubu mają nadzieję, że Toni jeszcze raz przemyśli swoją decyzję. Ten jednak nie pozostawia im żadnych złudzeń.
– Szanse na moje pozostanie w klubie są mniejsze aniżeli wygrana na loterii – żartobliwie skwitował Włoch.
Pożegnanie z bawarską firmą z pewnością nie będzie dla reprezentanta Włoch łatwym doświadczeniem.
– Zostawię za sobą wiele pięknych wspomnień, a zwłaszcza mój pierwszy sezon tutaj, kiedy zdobyłem 39 bramek we wszystkich rozgrywkach. Ostatnio całość stawała się trudniejsza niż za kadencji Klinsmanna – zakończył rosły napastnik.
Zawodnikiem ponoć bardzo poważnie zainteresowana jest AS Roma.








