Jan Tomaszewski wypowiedział się na temat jednego z klubów T-Mobile Ekstraklasy. Według legendarnego polskiego bramkarza Legia Warszawa jest faworytem do mistrzostwa, a Maciejowi Skorży należą się wielkie brawa.
– Faworyt sobotniego meczu jest jeden i musi nim być Legia. Po wygranej we Wrocławiu warszawski zespół ma największe szanse na zwycięstwo w wyścigu po mistrzostwo Polski. Teraz ekipa Macieja Skorży nie może sobie pozwolić na stratę punktów. Do potyczki z ŁKS-em gospodarze przystąpią podbudowani gładkim zwycięstwem nad Śląskiem i ewentualny remis zostanie odebrany jako porażka. Zespół Piotra Świerczewskiego jest zdecydowanie słabszy i nie ma argumentów, które mógłby przeciwstawić legionistom. Łodzianie przez 90 minut będą murowali własną bramkę i liczyli na jedną kontrę – zapowiada mecz 20. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Tomaszewski.

Legendarny polski bramkarz pokusił się także o wnikliwe rozpoznanie zespołu przyszłych przeciwników Legii: – ŁKS od dawna zmaga się z olbrzymimi problemami. Teraz ten zespół się tworzy, a ostatni mecz pokazał, że powoli zaczyna funkcjonować. W sobotę przy Łazienkowskiej wystąpią Iwański i Mięciel, którzy kilkanaście miesięcy temu odeszli niechciani w Legii, ale dzisiaj nie mieliby czego szukać w warszawskim zespole. Domyślam się, że dla nich oraz dla Marka Saganowskiego sobotnie spotkanie będzie miało wyjątkowy charakter, ale nie sądzę, aby zdołali zmienić jego obraz. Jeżeli gospodarze zagrają z taką pasją i skutecznością, jak w ostatnią niedzielę, to odniosą łatwe zwycięstwo.
– Po meczu we Wrocławiu oraz potyczkach ze Sportingiem to Legia stała się głównym faworytem wyścigu po mistrzostwo. Wielkie brawa należą się trenerowi Skorży, który poukładał te klocki. Teraz celem zespołu powinien być awans do Ligi Mistrzów. Zespół z Warszawy zmiótł z boiska głównego rywala do walki o tytuł oraz walczył jak równy z równym z Portugalczykami. Chociaż przygoda legionistów w Lidze Europy zakończyła się na 1/16 finału, to należy ocenić ją bardzo pozytywnie. Przecież spotkania ze Sportingiem mogły mieć zupełnie inne zakończenie i nie toczyły się do jednej bramki. Legioniści nie mogą zaprzepaścić szansy, która teraz otwiera się przed nimi – powiedział Jan Tomaszewski, wyraźnie wierzący w zespół Macieja Skorży.
Legia Warszawa zajmuje aktualnie drugie miejsce w ligowej tabeli, tracąc jedynie dwa punkty do prowadzącego Śląska Wrocław, który w niedzielę uległ Legii aż 0:4. Podopieczni Macieja Skorży będą walczyć o kolejne ligowe punkty już w sobotę, gdy przy Łazienkowskiej zagrają przeciwko beniaminkowi – ŁKS-owi Łódź.
Więcej o T-Mobile Ekstraklasie znajdziecie .











