Przed nami 22. kolejka naszej T-Mobile Ekstraklasy. Oprócz derbów Warszawy dojdzie do kilku ciekawych starć. Rewelacyjnie spisująca się tej wiosny Korona wybierze się w tej serii gier na podbój Gdańska. O przełamanie fatalnej passy bez zwycięstwa Śląsk zagra natomiast z Cracovią Kraków. Ciekawie powinno być również w Białymstoku, gdzie podopieczni Tomasza Hajty zmierzą się z Lechem Poznań.
KGHM Zagłębie Lubin – Widzew Łódź
Jako pierwsi w tej kolejce wybiegną piłkarze w Lubinie. Dla Widzewa będzie to mecz wyjątkowy, ponieważ tysięczny w ekstraklasie. Bez względu na wynik przejdzie on do historii. Nie będzie jednak łatwo zapisać na kartach historii zwycięstwo. Zagłębie w każdym spotkaniu gra o życie. Z kolei gospodarze będą musieli zaatakować od pierwszego gwizdka, a choćby pojedynek Widzewa przy Konwiktorskiej pokazał, że taki układ im odpowiada. Jesienią w starciu tych drużyn padł bezbramkowy remis.
Górnik Zabrze – ŁKS Łódź

Inny walczący o uniknięcie degradacji zespół, ŁKS Łódź, postara się o pierwsze tej wiosny zwycięstwo w Zabrzu. Na papierze faworytem tego pojedynku jest Górnik. Gracze Adama Nawałki mają jednak czasem słabsze momenty. Nie tak dawno ograli u siebie Legię Warszawa, a tydzień temu musieli rozpaczliwie gonić dwubramkową stratę w meczu ze słabą Lechią Gdańsk. Zupełnie odwrotnie mieli podopieczni Piotra Świerczewskiego. Ci prowadzili dwoma bramkami z Cracovią, ale nie zdołali dowieźć swego prowadzenia do końca spotkania. W poprzednim starciu tych ekip przy alei Unii mieliśmy remis 1:1.
PGE GKS Bełchatów – Wisła Kraków
W Bełchatowie będziemy świadkami kolejnego jubileuszu w tej kolejce spotkań. Swój mecz numer 300 w ekstraklasie rozegrają gracze PGE GKS-u. Rywalem będzie Wisła Kraków. Co ciekawe, bełchatowianie rozegrali z krakowianami również swój setny pojedynek na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w kraju. Przegrali wówczas na wyjeździe 0:3. Tym razem ich kibice liczą na inny scenariusz. Plany będzie chciał im pokrzyżować Michał Probierz i jego piłkarze. Dla nich mecz z PGE GKS-em to przystanek między starciami z Lechem Poznań w Pucharze Polski. Zobaczymy, czy Wisła zagra w Bełchatowie na 100% czy będzie jednak oszczędzać siły na rewanż z Lechem. W Krakowie zwyciężyli gospodarze 2:0.
Jagiellonia Białystok – Lech Poznań
Przy Słonecznej odbędzie się starcie dwóch ekip, które wiosną jeszcze nie wygrały. Co więcej, ich łączny dorobek strzelecki wynosi zaledwie jeden gol, i to po stronie Jagiellonii. Obaj szkoleniowcy są przyparci do muru, ale gorzej ma Tomasz Hajto. Pod jego wodzą „Jaga” poniosła trzy porażki i zanotowała jeden remis. Kolejna przegrana może być gwoździem do trumny. Aby jej uniknąć, Hajto będzie musiał dokonać kilku przetasowań w linii defensywy. Przede wszystkim musi posadzić na ławce Lukę Gusicia. Ten od początku wiosny gra piach. W niewiele lepszej sytuacji jest Mariusz Rumak. Co prawda, niedawno objął zespół, ale w drużynie z takimi ambicjami jak Lech wyniki są potrzebne od zaraz. Tym bardziej że europejskie puchary zaraz uciekną. W lidze i Pucharze Polski. Jesienią Lech wygrał z Jagiellonią 4:1.












