Napastnik Manchesteru City, Carlos Tevez, wyznał, że bardzo zdziwiła go reakcja kibiców Manchesteru United na jego osobę.
Nikt chyba nie miał wątpliwości, że Carlos Tevez zostanie źle przywitany przez fanów Manchesteru United. Nikt, oprócz samego Argentyńczyka. Nowy napastnik City przyznaje, że jest bardzo rozczarowany tym, w jaki sposób potraktowali go kibice „Czerwonych Diabłów”.
– Spodziewałem się zupełnie innej reakcji sympatyków zgromadzonych na Old Trafford. Byli piłkarze z drużyny i sztab szkoleniowy przywitał się ze mną bez żadnego problemu. Była dobra atmosfera do czasu, gdy wszedłem na plac gry. Szkoda, że mnie tak potraktowali ludzie, którzy jakiś czas temu mnie oklaskiwali – przyznał rozgoryczony Argentyńczyk.
Dla przypomnienia: ostatnie derby Manchesteru zakończyły się wynikiem 4:3 dla United. Jak określił to Sir Alex Ferguson, były to najlepsze derby tego miasta w historii.










