Napastnik Manchesteru City, Carlos Tevez, przyznał, że przy najbliższej okazji zrobi wszystko, by w meczu derbowym zdobyć bramkę.
W poniedziałkowy wieczór Carlos Tevez zdobył dwie bramki przeciwko West Ham United. To właśnie w klubie z Londynu Argentyńczyk stawiał swe pierwsze kroki w europejskim futbolu. Po celnych trafieniach „Carlitos” nie celebrował radości. Jak mówił, zrobił to z szacunku do tego klubu. Natomiast zupełnie odwrotnie wypowiada się na temat Manchesteru United.
– Zdecydowałem, że nie będę się cieszył ze zdobytej bramki przeciwko West Hamowi ze względu na szacunek do tego klubu. To jest mój pierwszy angielski zespół i część mojego serca zawsze będzie przy tej drużynie. Przed derbami z United również postanowiłem nie celebrować zdobytej bramki. Jednakże po tym, jak potraktowali mnie fani „Czerwonych Diabłów”, zmieniłem zdanie. Jeśli strzelę gola podczas najbliższych derbów, wówczas będę się bardzo cieszył. – powiedział Argentyńczyk.
Podczas ostatniego meczu pomiędzy Manchesterem United a Manchesterm City Carlos Tevez został przywitany gwizdami przez kibiców na Old Trafford.










