Informację tę potwierdził szkoleniowiec „The Blues”, Carlo Ancelotti. Kapitan Chelsea znów będzie wspomagał swoich kolegów.
Reprezentant Anglii w meczu ze Spartakiem Moskwa w ramach fazy grupowej Ligi Mistrzów usiadł na ławce rezerwowych. Wielu obawiało się, iż 29-latek będzie miał problem z przebiciem się do pierwszej jedenastki ze względu na drobny uraz. Terry jednak po prostu odpoczywał i nic nie stoi na przeszkodzie, by wrócił do gry na mecz z „The Reds”.

Ancelotti będzie mógł skorzystać z Essiena, choć w meczu nie wystąpi Malouda. Szansę na występ ma za to Frank Lampard, który wraca po kontuzji pachwiny. Włoski szkoleniowiec ma nadzieję, że pojawi on się na Anfield, co przyznał w wypowiedzi na oficjalnej stronie internetowej klubu.
– Terry odpoczywał, ponieważ rozegrał wiele meczów. Chcę oszczędzać zawodników. Essien miał mały problem z palcem u stopy, lecz będzie w formie na mecz z Liverpoolem. Malouda ma skręconą kostkę. To nie taki wielki problem, lecz nie będzie w stanie zagrać, choć za tydzień owszem. Mamy nadzieję, że wystąpić w meczu będzie mógł też Frank – powiedział Włoch.











