Kapitan Cheslea Londyn, John Terry, wyraził nadzieję, iż Nicolas Anelka pozostanie na Stamford Bridge na kolejny sezon.
Anelka został zawieszony na 18 spotkań reprezentacji Francji, co nie przeszkodziło Francuzowi zdobyć siódmej bramki w sezonie, w wygranym meczu przeciwko rodzimej Marsylii. Pomimo długiego zawieszenia Anelka był wielce wspomagany przez kibiców zebranych na meczu przeciwko francuskiemu klubowi. Napastnik, który dołączył do zawodników „Chelsea” w 2008 roku, przedłużył kontrakt do 2012 roku.

John Terry stwierdził, iż jest pewien, że to właśnie Anelka zdobędzie 500. bramkę dla klubu z Londynu, mając także nadzieję, że napastnik zostanie z „The Blues” jak najdłużej. – Kibice go uwielbiają, piłkarze mają z nim świetny kontakt, a my mamy nadzieję na przedłużenie kontraktu przez Anelkę – zapewnił Terry.
– Anelka jest profesjonalnym zawodnikiem, który posiada wszelkie predyspozycje, by udowodnić swoją przydatność do zespołu. Niezła liczba zawodników rodem z Francji sprzyja graczom z tego kraju zaaklimatyzować się, w czym pomóc mogą Florent Malouda czy Didier Drogba – wyjaśnił środkowy defensor reprezentacji Anglii.











