Wiele krajów może tylko pomarzyć o uczestnictwie w wielkich światowych turniejach czy choćby eliminacjach do nich. Próżno szukać w kalendarzach meczowych reprezentacji Gibraltaru, Grenlandii, Laponii, Tybetu czy Zanzibaru. Nie znaczy to, że w piłkę tam nie grają.
W Organizacji Narodów Zjednoczonych zrzeszone są obecnie 192 kraje. W FIFA natomiast jest jest 205 federacji. Większa ich ilość od krajów ONZ wiąże się z faktem, że do międzynarodowej organizacji futbolu należą też autonomiczne związki piłkarskie w poszczególnych krajach (np. w Wielkiej Brytanii mamy Anglię, Walię, Szkocję; Wyspy Owcze są autonomiczną strefą Danii itd). „Pech” * pozostałych samodzielnych wewnętrznych federacji polega na tym, że w 2001 roku FIFA wprowadziła przepis mówiący, że dołączać mogą do niej tylko federacje rozpoznane przez ONZ.
Pomysł na…
Na szczęście FIFA nie może zakazać gry reprezentacjom w niej niezrzeszonym. Jedynym (ale istotnym) ograniczeniem jest przepis zabraniający rozgrywania meczów pomiędzy krajami zrzeszonymi w FIFA, a tymi niezrzeszonymi. Nieznane więc szerzej kraje i narodowości rozgrywają zatem swoje mecze między sobą, ale wszystko odbywa się na zasadzie turniejów towarzyskich, choć niektóre z nich mają już swój prestiż. Przykładem choćby Igrzyska Wysp (Island Games), gdzie oprócz piłki nożnej spotykają się przedstawiciele wielu innych dyscyplin. Sama nazwa zawodów jest dość umowna – trudno bowiem zaliczyć taki biorący w nich udział Gibraltar do wyspy.
Sytuację postanowiło zmienić czterech dżentelmenów, którzy w grudniu 2003 roku postanowili założyć organizację zrzeszającą federacje i narodowości, które z różnych powodów nie mogą obecnie stać się pełnoprawnym członkiem FIFA. Od słów do czynów – powstało N.F. Board (oficjalna nazwa: Nouvelle Federation-Board, nieoficjalna: Non-FIFA-Board), a jednym z czterech założycieli został Luc Misson, który dał się poznać futbolowemu światu jako adwokat w słynnej sprawie Marca Bosmana. Obok zapisów o propagowaniu idei piłki nożnej, jej rozwoju w krajach mniej zamożnych i tych biednych znalazła się idea zorganizowania mistrzostw narodów niezrzeszonych w FIFA. Pierwszy termin wyznaczono na 2005 rok.
Pierwsze śliwki robaczywki. Plan pierwszych mistrzostw zakładał udział szesnastu federacji podzielonych na cztery grupy, a turniej miał zostać zorganizowany na terytorium Cypru Północnego (uznawanego oficjalnie tylko przez rząd turecki). Miejsce wybrano w lipcu 2004 roku głównie dzięki wcześniejszej dobrej organizacji turnieju na 50-lecie piłkarskiej federacji Cypru Północnego – KTTF. Niestety od momentu wybrania gospodarza turnieju zaczęły się problemy. Wiosną 2005 roku na Cyprze Północnym wybrano nowe władze, które wg NF-Board chciały decydować, kto powinien, a kto nie powinien być członkiem stowarzyszenia. Z kolei władze KTTF twierdzą, że nie zgadzają się na wygórowane wymagania finansowe NF-Board. Brak porozumienia między stronami spowodował przeniesienie turnieju w inne miejsce. Wybór rozstrzygnął się między Hagą (Holandia) i Hyeres (Francja) i ostatecznie mistrzostwa odbędą się w mieście na Lazurowym Wybrzeżu. W odpowiedzi włodarze KTTF postanowili zorganizować własny turniej – (skrót ELF pochodzi od Equality, Liberty, Fraternity) w tym samym czasie co VIVA World Cup. Ponadto wszyscy uczestnicy ELF Cup mają obiecany zwrot kosztów podróży. NF-Board jest organizacją nie nastawioną na zysk. Utrzymuje się dzięki dotacjom, sponsorom i niewielkim składkom członkowskim. Dlatego w przeciwieństwie do turnieju na Cyprze nie może pokryć uczestnikom żadnych kosztów.










