Andirij Szewczenko przyznał, że chciałby zostać w Milanie na dłużej.
Ukraiński snajper przebywa obecnie na wypożyczeniu w AC Milan z Chelsea Londyn. Jednak włodarze z Londynu nie zamierzają wiązać przyszłości z zaawansowanym wiekowo napastnikiem. Dają mu więc wolną rękę w sprawach decydowania o swojej przyszłości. Jest prawie pewne, że Szeva latem opuści „The Blues”; sam zainteresowany nie jest jednak pewien, co będzie z nim dalej.
– Musicie spytać Abramowicza o moją przyszłość. Chciałbym zostać w Milanie – przyznaje Szeva. – Nie czuję się byłym piłkarzem. Jestem silny fizycznie i pragnę zakończyć karierę w Milanie. Moim celem jest wrócenie do formy sprzed lat – dodał.
Ukrainiec trafił do londyńskiej Chelsea latem 2006 roku, w 71 spotkaniach strzelił zaledwie 22 gole.










