Za nami już większość spotkań 2. kolejki Bundesligi. Jak zwykle kibice nie mogą narzekać na brak bramek i emocji.
Choć nikt po pierwszej połowie spotkania tego się nie spodziewał, to Wolfsburg brutalnie rozprawił się z Schalke. Co prawda w pierwszych 45 minutach gospodarze mieli przewagę, ale ich nieskuteczność, kiedy z kilku metrów nie potrafili trafić do bramki, sprawiła, że rywale mieli nadzieję na pozytywny rezultat. Na początku drugiej połowy to goście powinni trafić do siatki, ale Szalai odrobinę niecelnie dograł do Draxlera. Chwilę później Wolfsburg objął prowadzenie. Gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył Knoche. Obrona Schalke podtrzymała formę z poprzedniego tygodnia, kiedy to podopieczni Jensa Kellera stracili trzy gole. Chwilę po Knoche do siatki trafił Vieirinha, który wykorzystał bierność obrońców i technicznym strzałem pokonał Hildebranda. W 12 minut Schalke straciło trzy gole, bo po kolejnym rzucie rożnym gola zdobył Naldo. W końcówce rywali dobił jeszcze rezerwowy Kutschke. Cały mecz w barwach Hoffenheim rozegrał Eugen Polanski.
VfL Wolfsburg – Schalke 04 Gelsenkirchen 4:0
Knoche 55, Vieirinha 61, Naldo 67, Kutsche 90
Formę w grze obronnej utrzymał również poprzedni rywal Schalke, czyli HSV, które w Gelsenkirchen zremisowało 3:3. Teraz podopieczni Thorstena Finka podejmowali Hoffenheim. „Wieśniaki” dały bardziej utytułowanym rywalom lekcję futbolu, choć do przerwy było 1:1. Na początku meczu dośrodkowanie Johnsona wykorzystał Firmino, a pod koniec pierwszej połowy Elyounoussi zagraniem ręką sprokurował rzut karny, który wykorzystał van der Vaart. W drugiej połowie istniała już tylko jedna drużyna. Najpierw zespołową akcję wykończył Volland, później po dośrodkowaniu Firmino do siatki trafił Modeste. Kilka minut potem znowu podawał Firmino, a do pustej bramki ponownie trafił Modeste. Wynik meczu ustalił Firmino ładnym strzałem w kierunku dłuższego słupka.
VfB Stuttgart – Bayer Leverkusen 0:1
Schwaab (sam.) 42.
(90 minut zagrał Sebastian Boenisch)
Werder Brema – FC Augsburg 1:0
Ekici 22.
SC Freiburg – FSV Mainz 1:2
Freis 71. – Zimling 64, N. Müller 68.








